"Wystąpiliśmy do Urzędu Skarbowego o zbadanie oświadczeń majątkowych p. Krzysztofa Hetmana i kontrolę deklarowanych przez niego oszczędności i dochodów" – poinformował w czwartek w komunikacie prasowym wiceprzewodniczący Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych (OPZZRiOR) Leszek Barwiński.

Według działaczy związkowych, informacje podane w oświadczeniach majątkowych Hetmana wskazują iż w 2015 r. przy dochodach 20.220,95 zł i 76.005 euro – udało mu się powiększyć posiadane wcześniej oszczędności o kwotę 113.050,29 euro.

"W 2016 r. Hetman odłożył następne 124.368 euro, nadal zarabiając tylko 14.400 zł i 78.174,12 euro. W 2017 r. dochody p. Hetmana wyniosły 7.200 zł i 80.037,90 euro, a oszczędności wzrosły o 103.581,69 euro, do kwoty 367.204,69, przy czym oszczędności te czyniono przy jednoczesnej spłacie dwóch zadeklarowanych kredytów" – czytamy w komunikacie.

Według działaczy, ujawnione w oświadczeniach dochody Hetmana nie wystarczyłyby na takie oszczędności, jakie wskazuje europoseł, co – ich zdaniem – "uzasadnia podejrzenie ukrywania dochodów i przeprowadzenie odpowiedniego postępowania kontrolnego". "Pan Hetman rok w rok odkłada więcej niż zarabia na rękę. Nawet więc, jeśli pozostaje na utrzymaniu rodziny i nie wydaje ani euro – nie wykazuje wystarczającego pokrycia dla deklarowanego majątku. Taki cud ekonomiczny z pewnością więc zasługuje na sprawdzenie przez Urząd Skarbowy" – napisano w komunikacie.

Hetman powiedział PAP, że różnica, na którą wskazują związkowcy, bierze się stąd, iż jako europoseł otrzymuje diety, które nie są dochodem i nie są wpisywane do oświadczeń majątkowych. Z tych diet również pochodzą jego oszczędności. - Diety to zwrot kosztów, nie jest to dochód. Jeśli z tych diet mniej wydałem, to one mi po prostu zostają. Ja je pokazuję, te wszystkie moje oszczędności najuczciwiej, do dwóch cyfr po przecinku – powiedział Hetman.

Zaznaczył, że jego oświadczenia majątkowe są kontrolowane. - Do moich oświadczeń majątkowych nikt nie ma zastrzeżeń. One są bardzo skrupulatnie sprawdzane. Gdyby mnie "dobra zmiana" złapała na jakimkolwiek nierzetelnym wypełnianiu oświadczeń majątkowych, to już dawno by mnie zgrillowała – dodał Hetman.

Zaznaczył, że w tej sprawie miał już pytania w 2016 roku. - Wyjaśniałem to wówczas Urzędowi Skarbowemu – powiedział europoseł.

Hetman, prezes PSL w Lubelskiem, jest liderem listy Koalicji Europejskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego w woj. lubelskim.