W kampanii wyborczej politycy nagle przypominają sobie o problemach Polaków. Roman Giertych dopiero teraz zwrócił uwagę na emerytów i rencistów. "Jest czymś absurdalnym, że państwo wypłacając im 99,9 proc. świadczeń, pobiera od nich podatek" - mówi lider LPR i obiecuje, że jak Liga znajdzie się w nowym Sejmie, zaproponuje zniesienie podatków.
Zdaniem Giertycha, nie może być bowiem tak, że pieniądze wypłacane przez państwo "bezsensownie krążą". O co chodzi liderowi LPR?
"Najpierw pieniądze wychodzą z państwa, idą do emerytów i rencistów, później wracają do urzędów skarbowych, a te zasilają budżet państwa, który zasila ZUS" - wyjaśnia Giertych. Dodaje, że dzięki likwidacji podatku LPR doprowadzi do realnego wzrostu rent i emerytur.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|