"Andrzej Lepper oszalał" - postawił diagnozę Roman Giertych, szef LPR. Uważa, że oczywistą oznaką szaleństwa byłego kolegi z LiS jest zaproszenie na listy wyborcze Samoobrony Leszka Millera. Na szczęście według Giertycha dla wyborców Samoobrony jest jeszcze ratunek. Powinni głosować na LPR...
"Andrzej Lepper zdradził swoich wyborców, sprzymierzając się z partyjnymi, komunistycznymi aparatczykami spod znaku Leszka Millera i Józefa Oleksego" - mówi Giertych.
I to - zdaniem lidera LPR - jest właśnie szaleństwem szefa Samoobrony, które - jak podkreślił - stało się faktem, gdy tylko okazało się, że były premier SLD Leszek Miller będzie "jedynką" partii Leppera w Łodzi.
"A przecież to Miller wraz z Oleksym są odpowiedzialni za aferę Rywina" - mówił Giertych. "Były premier odpowiada też za aferę w PKN Orlen, aferę sprzedaży warszawskiego STOEN-u czy Polskich Hut Stali, którą twórczo kontynuował PiS" - oskarżał szef LPR.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|