Dziennik Gazeta Prawana logo

Borys Budka pyta w Sejmie: Co PiS ma jeszcze złego w zanadrzu?

11 września 2019, 10:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Posłowie PO w Sejmie
Posłowie PO w Sejmie/PAP Archiwalny
Borys Budka (PO-KO) wnioskował o przerwę w obradach Sejmu i zwołanie Konwentu Seniorów. Uzasadniając pytał PiS, "co jeszcze złego ma w zanadrzu", że chce by obecne posiedzenie było kontynuowane po wyborach, chciał wiedzieć, czy chodzi m.in. o majątek premiera. Jego wniosek został odrzucony.

We wtorek wieczorem na posiedzeniu prezydium Sejmu zapadła decyzja, że rozpoczęte w środę rano ostatnie posiedzenie Sejmu, zostanie przerwane tego dnia i kontynuowane po wyborach parlamentarnych, w dniach 15-16 października. Zostało to uzasadnione krótką kampanią wyborczą i prośbami posłów, żeby mogli jechać do okręgów. Wniosek o przerwę zgłosił klub PiS. Pierwotnie ostatnie w tej kadencji posiedzenie Sejmu miało zakończyć się w piątek.

Po rozpoczęciu obrad Sejmu w środę rano Budka zgłaszając wniosek formalny o przerwę i zwołanie Konwentu Seniorów powiedział, że rodzi się pytanie, "co jeszcze złego PiS ma w zanadrzu", że próbuje przerwać posiedzenie Sejmu i wznowić je po wyborach.

- mówił Budka.

Pytał, czy też może chodzi o to, że PiS bardzo boi się wyników wyborów i "szykuje, inne, awaryjne rozwiązania", które będzie chciał przyjąć po wyborach. - pytał posłów PiS Budka.

Prosił marszałek Elżbietę Witek o zwołanie Konwentu Seniorów i zmianę decyzji o przerwaniu w środę obrad Sejmu. W głosowaniu wniosek Budki został odrzucony.

Wcześnie w środę, przed rozpoczęciem obrad, marszałek Sejmu zadeklarowała, że nie będzie żadnych zmian w harmonogramie prac Sejmu na 15 i 16 października i nie będą wprowadzone żadne nowe propozycje. - zapewniła.

Witek stwierdziła, że posłowie "chcieliby być między swoimi wyborcami, czas kampanii jest bardzo krótki i ten wniosek największego klubu parlamentarnego, który wczoraj wpłynął ma taki skutek, że Prezydium Sejmu się do tego przychyliło".

Pytana o uzasadnienie prośby klubu PiS o przerwanie ostatniego posiedzenia Sejmu i jego kontynuację już po wyborach, Witek wyjaśniła, że nie było ono sformułowane na piśmie. - dodała. - powiedziała marszałek Sejmu.

Kadencja parlamentarna trwa cztery lata, kończy się w dniu poprzedzającym pierwsze posiedzenie Sejmu następnej kadencji. Obecna, kończąca się kadencja, rozpoczęła się 12 listopada 2015 r. Wybory parlamentarne odbędą się 13 października.

Ostatnie w tej kadencji posiedzenie Sejmu rozpoczęło się w środę i początkowo było planowane do piątku. Zgodnie z harmonogramem w środę izba ma rozpatrywać m.in. wniosek o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Głosowania przewidziano na 21.00. Po nich ma zostać przedstawiona informacja z działalności KRS w roku 2018 oraz RPO o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela w roku 2018. Zakończenie środowych obrad planowane jest na 1:30 w czwartek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj