Dziennik Gazeta Prawana logo

OBWE będzie monitorować protesty wyborcze i ponowne przeliczanie głosów

22 października 2019, 18:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
OBWE
OBWE/Shutterstock
Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE będzie monitorować proces ponownego przeliczania głosów – powiedział szef PO Grzegorz Schetyna po spotkaniu z ambasadorem Janem Petersenem, który przewodniczył misji obserwującej wybory w Polsce. Biuro będzie się przypatrywać rozwojowi sytuacji - podkreśla ODIHR.

PiS złożył do Sądu Najwyższego protesty wyborcze dotyczące wyników wyborów w sześciu okręgach w wyborach do Senatu. Protesty dotyczą okręgów: nr 12 (jeden z okręgów w woj. kujawsko-pomorskim), nr 75 (jeden z okręgów w woj. śląskim), nr 100 (jeden z okręgów w Zachodniopomorskiem) i trzech okręgów w Wielkopolsce: nr 92, 95 i 96. PiS wnioskuje m.in. o ponowne przeliczenie głosów.

Także Koalicja Obywatelska złożyła we wtorek w SN protesty wyborcze - KO chce powtórzenia wyborów do Senatu w trzech okręgach: w Jeleniej Górze, Łomży i Pabianicach, gdzie wygrali kandydaci PiS. Zdaniem KO w tych trzech okręgach wybory mogły zostać przeprowadzone z naruszeniem prawa.

Schetyna po spotkaniu z Petersenem powiedział: "". Zaznaczył, że OBWE będzie też monitorować proces przeliczania głosów w tych okręgach, gdzie wystąpiła o to opozycja.

Jak mówił szef PO, przede wszystkim chodzi o decyzję, jaka ma być podjęta przez nowo utworzoną Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Schetyna zauważył, że ta izba SN została powołana przez KRS - powołaną z kolei przez większość parlamentarną, czyli polityków Zjednoczonej Prawicy. Według niego wątpliwości co do praworządności tego procesu "mają wszyscy łącznie z Trybunałem Sprawiedliwości UE, który wyda orzeczenie w tej kwestii 19 listopada.

- - oświadczył lider Platformy. Według lidera Platformy Obywatelskiej "nie ma powodów, nie ma racjonalnych przyczyn, żeby powtórnie liczyć głosy, czego chce PiS".

Rzeczniczka ODIHR, pytana przez PAP o spotkanie Schetyny z Petersenem i o stanowisko Biura odparła: "Proces wyborczy wciąż trwa i uważnie przyglądamy się rozwojowi sytuacji; zbieramy i analizujemy dokumenty, które zostaną uwzględnione w naszym raporcie końcowym". - – dodała.

KO skierowała swoje protesty do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN, a nie do powołanej w ubiegłym roku do takich spraw Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Według KO adresatem protestów jest Sąd Najwyższy, a decyzję która izba go rozpatrzy, podejmie pierwsza prezes SN Małgorzata Gersdorf. - – powiedział poseł PO Mariusz Witczak.

W wyniku niedzielnych wyborów Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość uzyskał 48 mandatów w Senacie. Koalicja Obywatelska – 43 mandaty. KW Polskie Stronnictwo Ludowe – trzy, a KW Sojusz Lewicy Demokratycznej – dwa. W Senacie zasiądą także Lidia Staroń (Komitet Wyborczy Wyborców Lidia Staroń – Zawsze po stronie ludzi) oraz Wadim Tyszkiewicz (Komitet Wyborczy Wyborców Wadim Tyszkiewicz), Krzysztof Kwiatkowski (Komitet Wyborczy Wyborców Krzysztofa Kwiatkowskiego) oraz Stanisław Gawłowski (Komitet Wyborczy Wyborców Demokracja Obywatelska). Trzej ostatni są kojarzeni z opozycją, co powoduje, że wszystkie ugrupowania opozycyjne razem dysponują w Senacie większością 51 senatorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj