Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydencki doradca pisze, że Amerykanie są prostakami, a nasze protesty ws. Krymu są żałosne

17 grudnia 2019, 06:16
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Witold Modzelewski
Witold Modzelewski/PAP Archiwalny
Profesor Witold Modzelewski, członek Narodowej Rady Rozwoju przy prezydencie, pisze m.in., że Amerykanie są prostakami, a nasze protesty przeciwko aneksji Krymu są żałosne.

Choć Modzelewski znany jest głównie jako doradca podatkowy, to zajmuje się również "publicystyką ekonomiczną i historyczną, dotyczącą zwłaszcza Rosji i stosunków polsko-rosyjskich”. Właśnie ukazała się jego nowa książka: Polska – Rosja. Rok 1919 – refleksje na minione stulecie”. Wydawcą jest Instytut Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy. To już szósty tom serii.

Członek prezydenckiego konsultacyjnego gremium nie stroni od wyrazistych tez. "Upokorzeni i sponiewierani chamstwem «partnerów strategicznych», którzy skwapliwie wykorzystują nasze polityczne osamotnienie i programową wrogość wobec Rosji, na długo wycofujemy się z udziału w «światowej» polityce. (…) Amerykanie w ciągu kilku dni roztrwonili zgromadzony przez poprzednie sto lat w Polsce kapitał sympatii. Wiemy przecież, że są prostakami (…)” – pisze w kontekście warszawskiej konferencji bliskowschodniej. Krytykuje również nasze zakupy zbrojeniowe za Atlantykiem: "Jak zawsze wyszliśmy na idiotów, bo płacimy miliardowe kwoty za jakiś amerykański demobil, a oni z reguły poniżają swoich petentów”. O politykach izraelskich pisze: "po to leją nas po pysku, abyśmy odpłacili im tym samym, a oni natychmiast będą wrzeszczeć o «polskim antysemityzmie», który – jak powszechnie wiadomo – «wyssaliśmy z mlekiem matki»”.

Jednak osią książki są relacje polsko-rosyjskie: "Prawdopodobnie również teraz są tacy, co robią interesy na naszej głupocie, zwłaszcza strasząc nas jakimś «zagrożeniem». Wiemy, kto robi za demona – jest to «Putinowska Rosja». Ona nam «zagraża», musimy więc się zbroić, ale już nie możemy sami wyprodukować nowej broni. Musimy ją kupić od naszych wypróbowanych przyjaciół (przyjaźń przecież wymaga poświęceń). Ciekawe, którzy politycy naprawdę są opętani strachem przed Rosją, a którzy boją się nie za darmo?”. Tu warto przypomnieć choćby wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy w czerwcu w Waszyngtonie: – Chcielibyśmy, aby Rosja była naszym przyjacielem, ale niestety Rosja znów pokazuje swoje bardzo nieprzyjemne dla nas, imperialne oblicze. A my nie chcemy być w rosyjskiej strefie wpływów. I cieszę się, że możemy dzisiaj śmiało mówić, także w związku z obecnością militarną w Polsce Stanów Zjednoczonych i NATO, że jesteśmy rzeczywiście przede wszystkim pod względem politycznym częścią Zachodu.

Frapujące są też wywody odnośnie do zmian granic: "Skoro jednak nie protestowaliśmy wówczas przeciwko zmianie granic w Europie, bo «zjednoczenie Niemiec» dało właśnie początek nowej, postzimnowojennej historii tego regionu świata, to nie miejmy złudzeń: zmian tych będzie więcej (…). Nasze protesty przeciwko «aneksji Krymu», której rządy polskie «nigdy nie uznają», są żałosne i przypominają skargę oszukanego dziecka – daliśmy wyprowadzić się w pole i jest nam z tym bardzo źle”.

Jak pogodzić poglądy prof. Modzelewskiego z zasiadaniem w ciele doradzającym prezydentowi? – W Narodowej Radzie Rozwoju jest ponad 100 przedstawicieli różnych środowisk. Profesor Witold Modzelewski pracuje w sekcji "Gospodarka, praca, przedsiębiorczość”, a nie w sekcji "Bezpieczeństwo, obronność, polityka zagraniczna”. – wyjaśnia Błażej Spychalski, rzecznik prasowy prezydenta Dudy.

Wątpliwości rozwiewa także sam Modzelewski. – odpowiada na nasze pytania. –

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj