"Mój sąd jest w tej sprawie taki, że z demokracją mieliśmy kłopoty gdzieś tak do 2015 roku, kiedy jedna opcja polityczna i ideologiczna w Polsce zmonopolizowała wszystkie instytucje w Polsce, a jeszcze miała wsparcie obu naszych potężnych sąsiadów ze wschodu i z zachodu. No to wtedy był kłopot z demokracją, bo jeżeli wszystkie wielkie media - duże potężne media - i wszystkie instytucje państwa i wszystkie samorządy jeszcze do tego, te najsilniejsze samorządy, były w rękach jednej opcji, no to demokracja nie funkcjonowała" - powiedział w radiowej Jedynce Gliński, dodając, że w Polsce utworzył się system oligarchiczny, który do tej pory, po kilku przegranych wyborach obecnej opozycji, nie może - jak mówił wicepremier - "dojść do siebie z szoku".
zaznaczył wicepremier.
ocenił Gliński. Zaznaczył, że np. w wolnej po 1989 r. Polsce nie osądzono osób odpowiedzialnych za zbrodnie komunistyczne, w tym za stan wojenny.
- zaznaczył Gliński, przepraszając przy tym za kolokwialne określenie.
Wicepremier zwrócił także uwagę na ostatnie - jego zdaniem - bulwersujące postanowienia sądów w dwóch odmiennych sprawach Jana Śpiewaka i Piotra Najsztuba. podsumował Gliński.
Protesty w obronie niezawisłych sądów "Dziś sędziowie - jutro Ty!", które mają odbyć się w środę wieczorem w całej Polsce, wiąże się m.in. ze zgłoszonym w ubiegłym tygodniu projektem PiS nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze. Projekt wprowadza m.in. odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym.
Proponowane przepisy nakładają na sędziów i prokuratorów np. obowiązek poinformowania, do jakich partii należeli przed objęciem stanowiska, w jakich stowarzyszeniach działają oraz o ewentualnie prowadzonych portalach - nawet anonimowo lub pod pseudonimem. Według twórców projektu, nowe przepisy zwiększą zakres spraw możliwych do podjęcia przez rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych.