Dziennik Gazeta Prawana logo

Budka: Tusk pomoże w kampanii Kidawy-Błońskiej

21 lutego 2020, 09:10
[aktualizacja 21 lutego 2020, 09:09]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Borys Budka
embuk-importer
Donald Tusk zaangażuje się w kampanię kandydatki PO na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej -  poinformował przewodniczący PO Borys Budka.Odniósł się także do czwartkowych wydarzeń podczas wizyty Andrzeja Dudy w Łowiczu, gdzie zatrzymany został 65-letni mieszkaniec miasta, który miał trzymać transparent z obraźliwymi treściami.

Pytany w TVN24, czy b. premier, b. szef Platformy i b. szef Rady Europejskiej, zaangażuje się w kampanię wyborczą Kidawy-Błońskiej, Budka odpowiedział: . Dopytywany, czy Tusk jest potrzebny, Budka ocenił, że "w określonej formule jest potrzebny".

 - powiedział szef PO.

W odpowiedzi na pytanie, czy nie obawia się, że paradoksalnie Tusk wcale nie będzie pomocą dla Kidawy-Błońskiej, gdyż sam przyznawał, że ma "negatywny elektorat, że jest w tym kraju niewybieralny", Budka zaznaczył, że Tusk jest "jednym z najważniejszych europejskich polityków" i przez ostatnie pięć lat "miał bardzo dobre relacje z głowami największych światowych mocarstw".

- uważa Budka.

Budka o wydarzeniach z Łowicza 

Lider Platformy był także pytany, gdzie jest jego zdaniem granica wolności słowa, na którą mogą sobie pozwolić ludzie np. na wiecach wyborczych, a jako przykład do oceny została przytoczona sytuacja z czwartkowego spotkania prezydenta Andrzeja Dudy w Łowiczu, gdy jeden z manifestujących trzymał transparent z napisem "Mamy durnia za prezydenta".

- mówił.

Dopytywany, czy w tym przypadku nie było już przekroczenia granicy dobrego smaku, wolności słowa, swobody wypowiedzi, bo przecież "po coś ten przepis o znieważeniu głowy państwa jest", Budka ocenił, że mamy do czynienia z paradoksem.

 - mówił Budka.

Podkreślił, że "nie pochwala tego typu działań, natomiast, jeżeli wyborca chce skrytykować, to krytykuje nie prezydenta, krytykuje kandydata". - stwierdził.

Budka mówił także, że "można zrozumieć zdenerwowanie, kiedy nagle, po pięciu latach, pan prezydent dowiaduje się, że nie jest tak kochany, jak mu to przedstawia telewizja publiczna, że nie jest osobą, która jest przez wszystkich lubiana".  - powiedział. Dodał, że "to powinno być przyczynkiem do refleksji ze strony głowy państwa".

W czwartek na rynku w Łowiczu podczas wizyty prezydenta w tym miejscu, zatrzymany został 65-letni mieszkaniec miasta, który miał trzymać transparent z obraźliwymi treściami. Według mediów widniał na nim napis: "Mamy durnia za prezydenta". Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania poinformował, że Prokuratura Rejonowa w Łowiczu postawiła zatrzymanemu zarzut znieważenia prezydenta RP. Zgodnie z art. 135 Kodeksu karnego czyn ten zagrożony jest karą więzienia do trzech lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj