Kosiniak-Kamysz, który w poniedziałek swoją wizytę na Dolnym Śląsku rozpoczął od konferencji prasowej we Wrocławiu, podkreślił, że jego kampania będzie blisko ludzi, bo - jak mówił - tylko w taki sposób można zmienić Polskę i zatrzymać "okropną chorobę nienawiści, która zatruwa nasz kraj".
Zwrócił uwagę, że jest to droga pod prąd, która nie jest łatwa. – dodał.
Lider PSL zadeklarował, że jako prezydent będzie dążył do przywrócenia Polsce braterstwa, normalności i zjednoczenia Polski i Polaków. Zdaniem Kosiniaka-Kamysza, nie uda się tego zrobić bez prawdziwej reformy ustrojowej państwa i zmian, które oddają władze w ręce obywateli. – zapewnił.
Zapowiedział m.in. wprowadzenie dnia referendalnego oraz zmiany w wymiarze sprawiedliwości. – stwierdził Kosiniak-Kamysz.
Kandydat PSL na prezydenta wskazał na "druzgocący" raport NIK o NFZ, który - w jego ocenie - pokazuje, że "ten system po prostu nie działa". – tłumaczył.
Odnosząc się do najnowszego sondażu przeprowadzonego dla "DGP" i RMF FM Kosiniak-Kamysz stwierdził, że pokazuje on, że można pokonać Andrzeja Dudę. – mówił.
Zdaniem Pawła Kukiza, który towarzyszył szefowi PSL podczas konferencji, jedynym kandydatem na prezydenta, który ma receptę na pojednanie Polaków jest Władysław Kosiniak-Kamysz. – mówił Kukiz. Jak dodał, to także zmiana ordynacji wyborczej, czy konsultowanie się z obywatelami m.in. poprzez dzień referendalny czy uruchomienie e-konsultacji.
– dodał Kukiz.