PiS złożył w Sejmie projekt ustawy, który zakłada, że najbliższe wybory prezydenckie odbyłyby się wyłącznie w formie głosowania korespondencyjnego. Początkowo PiS w ramach noweli specustawy w sprawie walki z koronawirusem złożył poprawki do Kodeksu wyborczego, które rozszerzały możliwość głosowania korespondencyjnego m.in. o osoby po 60. roku życia i znajdujące się kwarantannie. Później złożono osobny projekt ustawy, zgodnie z którym wszyscy obywatele mieliby możliwość głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich, a następnie klub PiS złożył autopoprawkę, zgodnie z którą wybory te miałyby zostać przeprowadzone wyłącznie w formie korespondencyjnej. W poniedziałek Sejm w głosowaniu ma zdecydować o wprowadzeniu tego punktu do porządku obrad.
W wywiadzie dla Magazynu TVN24 Szumowski był pytany, jak to jest mieć świadomość, że jest się dzisiaj najbardziej słuchanym człowiekiem w Polsce. – odpowiedział szef resortu zdrowia.
Dopytywany, czy nie jest to tryb polityczny, odparł, że nie. Na uwagę dziennikarza, że obecnie to zdanie ministra zdrowia na spotkaniach kierownictwa partii, rządu czy na spotkaniach zespołu zarządzania kryzysowego jest zapewne najważniejsze, zareagował: – powiedział.
Na pytanie, czy w maju, odpowiedział, że mówi ogólnie o wyborach korespondencyjnych. – ocenił.
Szumowski zapytany o to, czy ma jakąś dobrą wiadomość, odpowiedział: – stwierdził minister.
Ocenił też, że na chwilę obecną nie ma szans, by odpowiedzialnie powiedzieć, kiedy obecna sytuacja się skończy – czy to będzie za dwa, cztery czy za sześć miesięcy. – stwierdził. Dodał, że szczepionka jest co prawda kwestią kilkunastu miesięcy, a do tego czasu
Szumowski zaznaczył, że w Polsce udało się osiągnąć około 25 procent redukcji: – wskazał.
Zapytany, czy się boi, odparł, że
Minister podkreślił również, że nie zaleca wyjazdów na Święta Wielkanocne i spotkań rodzinnych. – mówił. Dodał, że przed świętami nie jest rozważany
Szumowski wyraził opinię, że – stwierdził.
Do tej pory w Polsce stwierdzono 3627 przypadków zakażeń koronawirusem, 79 osób zmarło.