Wysoki wzrost gospodarczy, coraz niższe bezrobocie i mocna pozycja Polski w Europie, to, według prezydenta Lecha Kaczyńskiego, najważniejsze osiągnięcia naszego kraju w 2007 roku. A nowe władze powinny robić wszystko, by osiągnięć poprzedniego rządu nie stracić.
"Ja nie oczekuję cudów, ja oczekuję tylko tego, żeby było równie dobrze jak w ciągu ostatnich dwóch lat" - tak Lech Kaczyński chce, by wyglądała przyszłość Polski. Czego prezydent oczekuje od nowego rządu? Walki z korupcją i utrzymania wzrostu gospodarczego.
Jak powinna wyglądać polityka zagraniczna nowych władz? Tu także Lech Kaczyńsjki chce kontynuacji rządów PiS. Donald Tusk powinien - według prezydenta - utrzymywać silne stosunki z USA, "twardo walczyć o polskie interesy w UE" i dbać o interesy na Wschodzie - przede wszystkim z Ukrainą, Azerbejdżanem czy Gruzją.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane