Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nie jestem za stary na kierowanie partią"

28 marca 2008, 09:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński przekonuje, że w sprawie zwrotu żydowskich majątków jest w Polsce konieczne referendum
Jarosław Kaczyński przekonuje, że w sprawie zwrotu żydowskich majątków jest w Polsce konieczne referendum/Inne
PiS się nie rozpada, a ja nie jestem za stary na kierowanie partią - zapewnia w rozmowie z radiową Jedynką Jarosław Kaczyński. Komentuje w ten sposób plotki o próbach odsunięcia go od władzy. Negatywne opinie konstytucjonalistów dotyczące prezydenckiego projektu ustawy ratyfikującej traktat lizboński Kaczyński zbył jednym zdaniem: "Przestałem je traktować poważnie".

Pytany o pogłoski dotyczące prób odsunięcia go od władzi w PiS odparł: "To już drugi raz w życiu coś takiego mnie spotyka. W 1993 pod hasłem stary Kaczyński, choć miałem wtedy tylko 44 lata, chciano mnie pozbawić funkcji przewodniczącego partii". Jego zdaniem, plotki takie rozsiewają "życzliwe" jemu i jego ugrupowaniu środowiska.

A skąd takie lekceważenie dla opinii konstytucjonalistów? "Od chwili kiedy usłyszałem od konstytucjonalistów, że Wałęsa miał prawo odwołać Markiewicza z szefa KRRiT, bo go powołał, przestałem te opinie traktować poważnie, bo widzę w nich raczej wolę polityczną" - stwierdził prezes PiS.

Były premier pytany, czy prezydent przekonywał go do kompromisu w sprawie ratyfikacji traktatu odpowiedział: "Wczoraj nie, ale mamy jeszcze dzisiaj, jest rano, więc zobaczymy, jak to będzie wyglądało".

Jarosław Kaczyński ujawnił, że odbędzie się jeszcze co najmniej jedno spotkanie prezydenta z premierem. Tym razem w Juracie. "No i w przyszłym tygodniu wszystko się rozstrzygnie" - zapewnił.

Jarosław Kaczyński przekonuje, że on i jego ugrupowanie walczy o zapewnienie w ustawie ratyfikacyjnej trwałości protokołu z Joaniny, ponieważ "ktoś może uznać, że polski płaszcz jest dla niego za ciężki".

Jego zdaniem, nie można przeprowadzić - w zgodzie z konstytucją - ratyfikacji traktatu poprzez referendum. Podkreślił, że byłoby to możliwe, gdyby swoje projekty ustaw ratyfikacyjnych wycofał rząd i prezydent. "Ponieważ nic nie wiem o tym, żeby prezydent miał zamiar wycofywać swój projekt, wobec tego - nawet mimo ewentualnego wycofania projektu przez rząd - sytuacja w dalszym ciągu byłaby taka, że ta procedura musiałaby zostać zakończona" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj