Dziennik Gazeta Prawana logo

Bosak: Chcemy obrony polskiej własności przed wykupieniem

20 kwietnia 2020, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Krzysztof Bosak
<p>Krzysztof Bosak</p>/PAP
Oczekujemy od rządu strategii obrony polskiej własności w sektorze strategicznym przed wykupieniem przez kapitał zagraniczny - oświadczył w poniedziałek kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak. Przypomniał, że państwo ma mniejszościowe udziały w wielu spółkach notowanych na giełdzie.

oświadczył Bosak podczas konferencji prasowej przed siedzibą Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Wymienił wśród nich KGHM, PKN Orlen, PGNiG, PLL LOT, dodając, że listę takich firm można znacząco poszerzyć.

Według Bosaka, bronić przed przejęciem "za bezcen" przez kapitał zagraniczny trzeba przede wszystkim spółki z branży farmaceutycznej, obronnej, telekomunikacyjnej oraz nowoczesnych technologii i sektora finansowego. Zauważył, że jedynie w branży finansowej obowiązują teraz w Polsce "ścisłe reguły wejścia kapitału zagranicznego".

Bosak wspomniał także o zapowiedziach regulowania obecności kapitału zagranicznego w branży medialnej, ale - jak zauważył - "przez pięć lat rządu PiS na gadaniu się skończyło" i nie wprowadzono tam żadnych przepisów, które by kontrolowały przejęcia na tym rynku.

 - oświadczył kandydat Konfederacji na prezydenta.

Skarbnik Konfederacji Michał Wawer przekonywał, że problem bezpieczeństwa rynku kapitałowego i krajowych firm przed przejęciami przez zagranicznych inwestorów jest teraz jednym z najważniejszych i najczęściej dyskutowanych w wielu krajach na całym świecie.- mówił Wawer.

Zwrócił też uwagę, że w ostatnich tygodniach giełdowa wartość wielu polskich firm spadła o 20-40 proc., w związku z czym inwestorzy mogą "za bezcen kupić największe nawet korporacje".

Jako przykład podał Orlen, w którym Skarb Państwa ma zaledwie 27 proc. udziałów, a resztę można kupić na wolnym rynku po cenie o 40 proc. niższej niż kosztowały w ub. roku. Mówił też o banku PKO BP, w którym - jak informował - SP ma 29 proc. udziałów, a resztę można kupić za połowę ubiegłorocznej wartości. Z kolei w PZU państwo ma 34 proc. udziałów, a reszta jest dostępna za 2/3 ceny ze stycznia 2020 r., bo ich cena spadła o 1/3 w ciągu kwartału.

- ostrzegał skarbnik Konfederacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj