Były premier stanął w obronie swojego brata, prezydenta. Jego zdaniem, szef rządu przerzuca na głowę państwa "winę za swe porażki".

Reklama

Kaczyński krytykuje też rząd. Jest przekonany, że PO nie przeprowadzi reformy finansów publicznych, a dowodem na to jest dymisja Stanisława Gomułki ze stanowiska wiceministra finansów. Zdaniem prezesa PiS, wynika to ze strategii Donalda Tuska, który nie podejmuje trudnych decyzji i ryzykownych działań, aby nie zniweczyć szans na wygranie wyborów prezydenckich.

Lider Prawa i Sprawiedliwości potwierdził, że jeśli w 2011 roku jego partia nie wygra wyborów, to on zrezygnuje z funkcji prezesa. "Nie mówiłem żartem, jestem nastawiony na sukces, a nie na porażkę. I nie będę się trzymał stanowisk za wszelką cenę" - mówi Jarosław Kaczyński.

Czy wtedy zastąpi go Zbigniew Ziobro? Ostatnio wystąpił przeciwko woli Kaczyńskiego, blokując kandydaturę Zbigniewa Wassermana na szefa małopolskiego PiS. Szef PiS go rekomendował, a Ziobro namawiał do niegłosowania na niego.

"Wydarzenia w Krakowie to nie pierwszy taki przypadek, a trzeci. Zawsze chodziło o wpływy i emocje w Krakowie, przede wszystkim o emocje. A jak ta sprawa zostanie załatwiona, to jeszcze zobaczymy. Na pewno szkodzenie PiS w obecnym czasie jest bardzo ciężkim przewinieniem. Z całą pewnością działać będziemy bez pobłażania, ale i bez emocji" - zapowiada Jarosław Kaczyński.