Dziennik Gazeta Prawana logo

Otwarcie przedszkoli i żłobków. Dworczyk: Wypowiedzi niektórych samorządowców nie są merytoryczne

1 maja 2020, 20:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Michał Dworczyk
PAP Archiwalny
Decyzja rządu o możliwości otwarcia żłobków i przedszkoli jest oparta na stanowisku i rekomendacjach ekspertów, lekarzy, wirusologów - podkreślił w piątek szef KPRM Michał Dworczyk. Jak ocenił, postawa samorządowców, którzy nie chcą otwierać przedszkoli i żłobków, jest niekonsekwentna.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w środę, że w drugiej fazie odmrażania gospodarki, od 6 maja dopuszczona będzie możliwość otwarcia żłobków i przedszkoli. Wskazał, że decyzja w tej kwestii każdorazowo zależeć będzie od organów prowadzących. Część władz samorządowych deklaruje, że czeka na dokładne wytyczne, jak to zrobić lub przeprowadzają konsultuje z rodzicami, dyrektorami placówek i sanepidem. Są też takie miasta, jak np. Warszawa, które informują, że nie otworzą placówek w tym terminie.

Dworczyk pytany w Polsat News, czy decyzja rządu o otwarciu żłobków i przedszkoli 6 maja nie była przedwczesna, podkreślił, że "we wszystkich decyzjach rząd opiera się na stanowisku i rekomendacjach ekspertów, lekarzy, wirusologów".

Szef KPRM przyznał, że jest zaskoczony reakcją samorządowców Warszawy, Poznania, Gdańska czy Łodzi, którzy zapowiedzieli, że nie otworzą placówek. "Na spotkaniach z premierem Mateuszem Morawieckim domagali się tego, żeby samorząd partycypował we wszystkich działaniach, żeby również miał wpływ na decyzje. A kiedy pojawia się sytuacja, że ta odpowiedzialność jest rozłożona równomiernie, tzn. rząd podejmuje decyzje, wydaje rekomendacje, to samorządowcy mają z tym problem" - mówił. Jego zdaniem "to niekonsekwentna postawa".

Dworczyk zwrócił uwagę na to, że "niektóre wypowiedzi samorządowców są podyktowane bardzo często różnymi przesłankami politycznymi, a mają niewiele wspólnego z merytoryczną dyskusją".

Jak podkreślił, jest szereg miast, które skorzystają z możliwości otwarcia placówek, zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego i innych instytucji.

Dopytywany, czy decyzja o otwarciu żłobków i przedszkoli jest podyktowana chęcią zaoszczędzenia na zasiłkach dla rodziców, zaznaczył, że "absolutnie tak nie jest".  - wyjaśnił.

 - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj