Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef SLD nie chce krzyża w Sejmie

11 czerwca 2008, 10:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szef SLD nie chce krzyża w Sejmie
Inne
"Jest rozdział państwa od Kościoła. Symbole religijne powinny być tam, gdzie jest miejsce kultu, a nie w urzędach czy instytucjach państwowych" - mówi w radiu RMF Grzegorz Napieralski. Nowemu szefowi SLD nie podoba się krzyż wiszący w Sejmie, choć nie ukrywa, że w dzieciństwie był ministrantem.

"Pewnie, że byłem. Natomiast to nie ma nic do rzeczy" - zżyma się Grzegorz Napieralski. "Religia i to, w co ktoś wierzy, to jego prywatna sprawa i nie do rozpowiadania po mediach" - dodaje.

Jednak już jako szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej - a nie osoba prywatna - chętnie porusza tematy religijne. Zdaniem Napieralskiego w sejmowej sali posiedzień nie powinien wisieć krzyż. "W parlamencie są parlamentarzyści wierzący, niewierzący i innych wyznań" - tłumaczy, choć zapewnia, że nie będzie zdejmował symbolu chrześcijaństwa i nie chce wojny z Kościołem.

Nie wiadomo jednak, jak chce przekonać duchownych do programu SLD, w którym zapisano nie tylko zerwanie konkordatu z Watykanem, ale również zlikwidowanie lekcji religii. "Religia ze szkół musi być wycofana" - mówi stanowczo Napieralski w RMF.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj