PO doprowadziła do olbrzymiego chaosu konstytucyjnego, prawnego tylko po to, żeby wymienić kandydatkę na prezydenta Małgorzatę Kidawę-Błońską na dublera - podkreślił rzecznik sztabu wyborczego Andrzeja Dudy Adam Bielan. Prawdziwa prezydent nie dotrwała nawet do dnia głosowania - podkreślił z kolei wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.
Kidawa-Błońska oświadczyła, że nie będzie brała udziału w wyborach prezydenckich. Zarząd PO wybrał na jej miejsce prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.
- powiedział Bielan.
Jak zauważył, w poprzednich miesiącach liderzy PO zapewniali o poparciu dla Kidawy-Błońskiej, a dzisiaj, gdy "została ona zmuszona do upokarzającej rezygnacji, była sama". - podkreślił Bielan.
"Prawdziwa prezydent nie dotrwała nawet do dnia głosowania"
- podkreślił wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.
Ocenił, że troska PO o bezpieczeństwo zdrowotne Polaków była "zasłoną dymną, która miała doprowadzić do tego, żeby wybory się nie odbyły w terminie przewidzianym konstytucją".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|