Nie wysłaliśmy kilkudziesięciu tys. pism, a ilość wysłanej korespondencji spadła o 50 proc. - poinformowała rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka, odnosząc się do słów wiceszefa Ministerstwa Sprawiedliwości Sebastiana Kalety, który zarzucił magistratowi, że w ciągu miesiąca epidemii wysłano do warszawiaków ponad 80 tys. pism.
Na konferencji prasowej zorganizowanej przez posłów Solidarnej Polski wiceminister sprawiedliwości oraz b. warszawski radny Sebastian Kaleta poinformował, że "w czasie, gdy Rafał Trzaskowski mówił o zainfekowanych kopertach", nadzorowany przez niego urząd wysłał ponad 82 tys. pism, a przyjął ich ponad 119 tys.
Jak dodał, chodzi o pisma wysłane i odbierane przez Urząd Miasta w czasie od 20 marca do 23 kwietnia. - mówił Kaleta.
- stwierdził wiceszef MS.
Do tych słów odniosła się rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka.
- poinformowała na swoim Twitterze. Jak dodała, wysyłano tylko pisma z terminem. - wskazała Gałecka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|