W środę marszałek Sejmu Elżbieta Witek zarządził wybory prezydenckie na niedzielę 28 czerwca. Oznacza to, że ewentualna druga tura wyborów odbędzie się 12 lipca.

Reklama

Biedroń podczas konferencji prasowej w Sejmie zaprosił wszystkich kandydatów startujących w wyborach prezydenckich do "debaty o przyszłości Polski". Zaprezentował planszę z pytaniami, które kieruje szczególnie do: prezydenta Andrzeja Dudy, kandydata KO Rafała Trzaskowskiego, niezależnego kandydata Szymona Hołowni, kandydata Konfederacji Krzysztofa Bosaka i Władysława Kosiniaka-Kamysza, kandydata PSL.

Kandydat Lewicy chce zapytać kontrkandydatów o wprowadzenie kas fiskalnych dla księży i opodatkowanie Kościoła, budowę miliona mieszkań w Polsce na wynajem, ustawę reprywatyzacyjną, dopuszczenie aborcji do 12. tygodnia ciąży oraz gotowość do przeznaczenia w Polsce 7,2 proc. PKB rocznie na ochronę zdrowia.

- Zmierzmy się na wizje Polski, a nie puste frazesy. Pytam innych kandydatów. Czy podpisze ustawę o powołaniu publicznego dewelopera, który wybuduje milion tanich mieszkań na wynajem? Czy podpisze ustawę o sprawiedliwym opodatkowaniu Kościoła? Czy moi kontrkandydaci podpiszą ustawę kończącą dziką reprywatyzację? Czy podpiszą ustawę o dostępie do bezpiecznego przerywania ciąży do 12. tygodnia? Czy podpiszą ustawę o zwiększeniu nakładów na zdrowie do 7,2 proc. PKB? - pytał Biedroń.

Podkreślił, że opowiada się za wszystkimi wspomnianymi rozwiązaniami. - Z dumą mówię o Polsce otwartej, tolerancyjnej, która jest w centrum Europy nie tylko geograficznie, ale przede wszystkim mentalnie - zaznaczył.