Grzegorz Schetyna przekonywał we wtorek w Radiu TOK FM, że ułaskawiony niedawno przez prezydenta aktywista miejski Jan Śpiewak został instrumentalnie wykorzystany w kampanii Andrzeja Dudy, choć sam nie zdaje sobie z tego sprawy.
- ocenił Schetyna.
- podkreślił.
Dopytywany o podnoszone przez Jana Śpiewaka patologiczne układy w warszawskim ratuszu, które zaowocowały aferą reprywatyzacyjną w stolicy, Schetyna zaznaczył, że ta sprawa powinna zostać rozwiązana na drodze ustawowej.
- przekonywał Schetyna.
- dodał.
Prezydent Andrzej Duda postanowieniem z czwartku ułaskawił aktywistę miejskiego Jana Śpiewaka, który został skazany za zniesławienie mec. Bogumiły Górnikowskiej. Śpiewak krytykował publicznie Górnikowską w związku z reprywatyzacją jednej z warszawskich kamienic i jej działalnością z lat 2008-2011, kiedy była kuratorem właściciela budynku, który - jak się okazało - nie żył od 1959 roku. Mec. Górnikowska skierowała przeciwko Śpiewakowi prywatny akt oskarżenia z art. 212 Kk, dotyczącego zniesławienia.
W sprawie Śpiewaka sąd okręgowy utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji, który nakazał działaczowi zapłatę 5 tys. zł grzywny i 10 tys. zł nawiązki na rzecz Górnikowskiej. Śpiewak zapowiedział wówczas, że prawdopodobnie złoży wniosek do prezydenta Andrzeja Dudy o ułaskawienie.