Dziennik Gazeta Prawana logo

Biedroń rozczarowaniem jak Ogórek. Komu przekaże poparcie? [RELACJA ZE SZTABU]

28 czerwca 2020, 21:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Biedroń
<p>Robert Biedroń</p>/PAP
Według exit polls Robert Biedroń zdobył 2,9 proc. głosów. Na scenę w sztabie w Villa Foksal w Warszawie kandydat wszedł w towarzystwie współpracowników, w tym szefowej kampanii Agnieszki Dziemianowicz-Bąk. Mówił, że chce dalej budować w Polskę w której elektorat lewicy i ludzie którym bliskie są równość, sprawiedliwość społeczną, tolerancje i zrównoważony rozwój mają się do kogo zwrócić. Dziękował też liderom koalicyjnych lewicowych ugrupowań: Adrianowi Zandbergowi z Razem i Włodzimierzowi Czarzastemu z SLD.

Jednak w restauracji przy Foksal nie ma entuzjazmu. Rozczarowani są działacze ruchów społecznych i organizacji praw człowieka, którzy od lat angażowali się w odbudowywanie lewicy. Biedroń, przez pewien czas nadzieja polityków i publicystów na rozbicie duopolu PiS-PO, dostał w dzisiejszych wyborach niewiele większe poparcie niż pięć lat temu Magdalena Ogórek (2,38 proc.). Była to wówczas historyczna klęska SLD, a sama kandydatka potem widowiskowo zerwała związki z formacja i postawiła na karierę w TVP.

- - mówi DGP Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka klubu Lewica. Dotknęło ją, że środowisko Rafała Trzaskowskiego zniechęcało do głosowania na Biedronia mówiąc, że ten ostatni nie ma szans na wygraną i że wobec tego kampania szybko przestała być merytoryczna. Jej zdaniem cały czas prawa człowieka są naruszane, a lewicowa agenda, która je zawiera, jest spychana do szafy. Scheuring-Wielgus użyła porównania z języka i uniwersum społeczności LGBT. "Być w szafie" znaczy być osobą homoseksualną, która nie dokonała coming outu.

Niektórzy w sztabie tłumaczyli, że bardzo słaby wynik Roberta Biedronia to skutek kilku czynników. Sam kandydat ich zdaniem nie bardzo chciał kandydować, wcześniej pokrętnie tłumaczył czemu przyjął mandat europosła, z którego miał zrezygnować żeby budować struktury wiosny i poświęcić się kampanii przed wyborami parlamentarnymi z 2019 r. Nie pomogła tez obietnica liderów Lewicy złożona kilka miesięcy temu, że stronnictwo będzie w walce o Pałac Namiestnikowski reprezentować kobieta.

Czy Biedroń przekaże swoje poparcie któremuś ze zwycięzców pierwszej tury? Wśród gości wieczoru wyborczego nie ma za wielu entuzjastów na taki ruch. Tymczasem do wyborców Biedronia rękę wyciąga Platforma Obywatelska. - - mówi DGP poseł Michał Szczerba.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj