Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski po incydencie w Starych Budach: To prezydent dał dwa miliardy na szczucie

3 lipca 2020, 17:30
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Rafał Trzaskowski w Zgierzu
<p>Rafał Trzaskowski w Zgierzu</p>/PAP
To bardzo bulwersujący incydent - ocenił kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski zdarzenie w miejscowości Stare Budy, gdzie doszło do gróźb pod adresem osoby, która wywiesiła jego plakat wyborczy. Trzaskowski zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy, aby zabrał w tej sprawie głos.

Policja zatrzymała mieszkańca pow. wyszkowskiego (Mazowieckie), który zerwał plakat kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego i groził m.in. podpaleniem domu, na ogrodzeniu którego ten plakat wisiał. Nagranie z tego zdarzenia krąży w sieci.

Trzaskowski podczas konferencji w Łodzi został poproszony o komentarz do tej sprawy.  - powiedział.

Poinformował także, że rozmawiał z kobietą, która padła ofiarą tego incydentu.  - dodał.

 - powiedział kandydat Koalicji Obywatelskiej.

Podkreślał, że kłamstwa i manipulacje mają swoje konsekwencje, bo podburzają ludzi. Jeżeli - dodał telewizja, która "mieni się telewizją publiczną, dalej będzie kontynuowała tego typu politykę, to musimy wszyscy myśleć o tym, że może nie każdy ochłonie na czas, że nie każdy wyciągnie konsekwencje".

 - powiedział Trzaskowski.

Nagranie z incydentu, do którego doszło we wtorek w miejscowości Stare Budy w pow. wyszkowskim, pojawiło się w internecie. Mężczyzna zatrzymał na środku drogi samochód, wyszedł z niego i zerwał umieszczony na ogrodzeniu jednej z posesji baner kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego, wykrzykując przy tym wulgarne słowa. Agresor zwyzywał także właścicielkę domu, która zwróciła mu uwagę, i groził jej m.in. podpaleniem posesji.

Jak poinformował oficer prasowy Komendy Powiatowej policji w Wyszkowie podkom. Damian Wroczyński, wyszkowska policja wszczęła z urzędu postępowanie pod kątem gróźb karalnych, które 46-latek kierował do kobiety. Chodzi o przestępstwo z art. 119 Kodeksu karnego, który mówi, że "kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5". Mężczyzna ma być jeszcze w piątek przesłuchany. O zdarzeniu został także powiadomiony prokurator.

Co na to PiS?

O incydent był też pytany na konferencji prasowej w Warszawie wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.  - oświadczył Fogiel. Wyraził satysfakcję, że "policja szybko zareagowała, bo pod tym względem powinna być i jest stosowana praktyka +zero tolerancji+".

- powiedział Fogiel.

 - powiedział Fogiel.

Dodał, że "ciekawe, czy z taką samą troską" Rafał Trzaskowski wypowiedział się na temat m.in. prezentowanego w czwartek przez PiS filmu, na którym trzy osoby wysiadają z samochodu i zrywają baner Andrzeja Dudy, lub też zareagował na sytuację, kiedy "kilka dni temu działacze PiS na Pomorzu, ich samochody, domy zostały zniszczone, zaatakowane dlatego, że popierają Andrzeja Dudę i PiS".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj