Od 9 sierpnia trwają protesty Białorusinów, którzy uważają, że wybory prezydenckie zostały sfałszowane. Kandydatka na prezydenta Białorusi Swiatłana Cichanouska przebywa na Litwie. Do wyjazdu została najprawdopodobniej nakłoniona przez białoruskie władze.
- powiedział w środowym wywiadzie dla Onetu przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej.
Jak mówił, "po prostu chce się znowu wolności, jak się ich widzi". - powiedział Tusk.
Podkreślił, że przepełnia go "nie tylko wzruszenie tymi scenami, ale też prawdziwa wdzięczność, że jesteśmy dziś świadkami tego, co sami trochę utraciliśmy". - mówił.
Zdaniem Tuska, zryw na Białorusi jest ważnym przesłaniem do wszystkich narodów europejskich. - oświadczył polityk.
Według byłego premiera, Europę, jej różne instytucje i fundacje stać na to, żeby dać tyle pieniędzy, ile białoruscy demokraci są w stanie wykorzystać. Zaznaczył, że musi to oczywiście być przeprowadzone w sposób, który jest dla nich do zaakceptowania. - dodał.
- zadeklarował Tusk.
Pytany, czy Białoruś nakłada na Polskę i UE coś w rodzaju moralnego zobowiązania i czy będziemy w stanie to wypełnić, zaznaczył, że rozróżniłby dwa plany polityczne. - mówił.
Według Tuska, - kontynuował.
- powiedział Tusk.
Pytany, co zrobiłby dla Białorusi, gdyby był na miejscu PiS, odparł: .