Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosiniak-Kamysz: Teraz likwidacja części rolnictwa, a za chwilę delegalizacja schabowego?

17 września 2020, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Władysław Kosiniak-Kamysz  schab
<p>Władysław Kosiniak-Kamysz&nbsp;</p>/PAP
Aktem głupoty i embargiem na polskie rolnictwo nazwał Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL-Kukiz15) projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt autorstwa PiS. Teraz likwidacja części polskiego rolnictwa, a za chwilę delegalizacja schabowego? – pytał.

 – powiedział Kosiniak-Kamysz w czwartek podczas drugiego czytania projektu, do którego zgłosił poprawki.

Według prezesa PSL "tą ustawą polski rząd i PiS wprowadzają embargo na polskie rolnictwo", a wejście ustawy w życie będzie oznaczało likwidację hodowli drobiu na potrzeby uboju dokonywanego według reguł religijnych.

– zwracał się do rządzących.

Według niego projekt to "upokorzenie polskiego rolnika i akt kapitulacji" PiS, które wygrało wybory na wsi.  – mówił Kosiniak-Kamysz, przestrzegając PiS, że pamięć o tej ustawie będzie na wsi "bardzo długa".

Zarzucił autorom projektu arogancję.  – apelował.

Wyraził przekonanie, że projekt to także "sygnał od prezesa (PiS Jarosława) Kaczyńskiego dla koalicjantów w Zjednoczonej Prawnicy", że jeśli zechce, przegłosuje ustawę także z poparciem Lewicy.

Według prezesa PSL zaprzestanie hodowli zwierząt na futra karmionych odpadami z hodowli innych zwierząt, i związana z tym konieczność unieszkodliwienia tych odpadów, oznaczałaby upadek wielu gospodarstw obciążonych opłatami za ten proces.

Zdaniem Kosiniak-Kamysza w warunkach szerzących się ASF i ptasiej grypy dopuszczenie społecznych inspekcji w gospodarstwach stałoby się nowym wektorem chorób zakaźnych u zwierząt.

Zarzucił autorom projektu, że oznacza on likwidację branży, co w czasie koronakryzysu jest głupotą.  – mówił.

Zadeklarował, że "gdyby ta ustawa nie była miszmaszem wszystkich możliwych elementów", jego klub zagłosowałby za zakazem trzymania zwierząt na użytek pokazów cyrkowych, tymczasem przy obecnym projekcie chodzi o "połączenie gospodarki, historii i tradycji".

Wyraził zastrzeżenia do trybu procedowania projektu i nadzieję, że w Senacie prace nad nią będą prowadzone z wykorzystaniem 30-dniowego terminu, a wysłuchanie publiczne pozwoli organizacjom rolniczym przedstawić ich racje.

Aktem głupoty i embargiem na polskie rolnictwo nazwał Władysław Kosiniak-Kamysz (KP-PSL-Kukiz‘15) projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Według niego forsowanie projektu przy poparciu KO i Lewicy to sygnał dla koalicjantów PiS.

Jego klubowy kolega Andrzej Grzyb zwracał uwagę na skutki finansowe wygaszenia hodowli niektórych zwierząt dla farm mlecznych. - mówił Grzyb.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj