Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego Kaczyński nie stanął do zdjęcia z Dudą? "Był lekko przeziębiony"

7 października 2020, 09:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prezydent RP Andrzej Duda oraz wicepremier Jarosław Kaczyński
<p>Prezydent RP Andrzej Duda oraz wicepremier Jarosław Kaczyński</p>/PAP
Nie było żadnej manifestacji - powiedział Adam Bielan (Porozumienie) o tym, że wicepremier Jarosław Kaczyński na koniec uroczystości powołania nowych ministrów nie stanął do wspólnego zdjęcia z prezydentem. Szef PiS był lekko przeziębiony i nie chciał zbyt długo przebywać na dworze - dodał.

Na zakończeniu wtorkowej uroczystości Kaczyński odszedł w inną stronę podczas gdy obecni w ogrodach Pałacu Prezydenckiego ministrowie ustawiali się do wspólnej fotografii z prezydentem Andrzejem Dudą.

- powiedział Bielan w TVN24, odpowiadając na pytanie, czy sam "nie chciałby zrobić sobie pamiątkowej fotografii, gdyby wrócił do rządu po 13 latach i gdyby został po raz pierwszy w życiu wicepremierem, i po raz pierwszy mógł zacząć oficjalnie i formalnie nadzorować panów Ziobrę, Kamińskiego i Błaszczaka".

Europoseł przekonywał, że "nie było w tym żadnej manifestacji", dodając, że "żyjemy w czasach, w których generalnie powinniśmy się mniej wylewnie widać i żegnać".

Przyznał, że spodziewał się pytań o "to wyjście" Kaczyńskiego i we wtorek wieczorem rozmawiał o tej sytuacji z prezesem PiS.  - relacjonował.

Dopytywany o przeziębienie Kaczyńskiego, Bielan zapewnił, że prezes PiS przeszedł test na obecność koronawirusa, tak jak wszyscy uczestnicy wtorkowych uroczystości, i wynik był negatywny.  - zaznaczył.

Na uwagę, że Kaczyński nawet nie pożegnał się z gospodarzem uroczystości, czyli prezydentem, co wyglądało na demonstrację, bądź niechęć Kaczyńskiego, aby znaleźć się na jednym zdjęciu z Andrzejem Dudą, europoseł odparł:

Odnosząc się do relacji Kaczyńskiego z Dudą, Bielan stwierdził, że najlepszym dowodem na to, że w sensie politycznym są one bardzo dobre, jest zaangażowanie szefa PiS w niedawną kampanię wyborczą prezydenta.

Przypomniał ponadto, że w trakcie poprzedniej kadencji Dudy "wielokrotnie wieszczono, że prezes Kaczyński zrobi wszystko, żeby kto inny był kandydatem Zjednoczonej Prawicy w wyborach prezydenckich". zaznaczył.

Polityk Porozumienia przypomniał także, iż obóz Zjednoczonych Prawicy w całości sfinansował kampanię Dudy, a nawet "ponad limit normalnej kampanii, bo ten był zwiększony ze względu na przesunięcie wyborów". "Sam wielokrotnie uczestniczyłem w posiedzeniach sztabu wyborczego pana prezydenta Andrzeja Dudy, w których uczestniczył również osobiście Jarosław Kaczyński. No i pamiętamy słynne słowa z konwencji rozpoczynającej kampanię pana prezydenta Andrzeja Dudy, o tym, że jest to +kandydat dla nas idealny+. Te słowa wypowiedział prezes Kaczyński" - powiedział Bielan.

Powiedział też, że Kaczyński ma "mnóstwo obowiązków partyjnych", jako wicepremier i prezes PiS, a więc de facto szef Zjednoczonej Prawicy. - dodał. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj