Senat poparł w środę nowelę ustawy o ochronie zwierząt wraz z poprawkami. Siedmioro senatorów PiS nie zastosowało się do dyscypliny partyjnej i zagłosowało przeciwko noweli, wśród nich Jackowski.
Jan Maria Jackowski został w Sejmie spytany przez dziennikarzy o komentarz do słów wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego (PiS) na jego temat. Zwrócił uwagę, że w gronie siedmiorga senatorów, którzy głosowali przeciw ustawie o ochronie zwierząt, są tacy, którzy znają się bardzo dobrze na rolnictwie lub reprezentują okręgi rolnicze. - zaznaczył. - powiedział Jackowski.
- mówił.
Dopytywany, czy boi się wyrzucenia z PiS, odpowiedział: . Zapewnił też, że jego wypowiedzi zawsze mieściły się . Dodał, że jeżeli PiS odchodzi od swojego programu, a za to, że on o tym mówi, ma zostać wykluczony, to pozostawia to "bez komentarza". Przyznał, że na razie na żadną rozmowę nikt go nie zapraszał. - zaznaczył.
Podkreślił, że w PiS potrzebna jest dyskusja, a nie- powiedział Jackowski. Wyjaśnił, że nie podoba mu się to, co spotkało jednego z senatorów. oświadczył Jackowski.
Ryszard Terlecki - szef klubu parlamentarnego PiS i wicemarszałek Sejmu - powiedział w środę w radiu Wnet, że nie zapadła jeszcze decyzja partii w sprawie senatorów, którzy zagłosowali przeciwko noweli, ale "z pewnością będą traktowani podobnie jak posłowie".
We wrześniu podczas głosowania w Sejmie przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt opowiedziało się m.in. 15 posłów PiS, którzy w konsekwencji zostali zawieszeni w prawach członka partii. Wśród nich jest b. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.
Terlecki stwierdził zarazem, że w kwestii posłów i senatorów PiS, którzy złamali dyscyplinę przy głosowaniu nad nowelizacją, - stwierdził. Dopytywany, o kogo chodzi, odparł: - powiedział Terlecki.