"Niech tym się zajmą fachowcy, a nie politycy patrzący na słupki poparcia" - mówi Napieralski o planowanej w krótkim czasie zaostrzeniu kar dla przestępców wykorzystujących seksualnie dzieci. "Gdy słucham takich ostrych wypowiedzi premiera Tuska, to mogę go przyrównać do ministra Zbigniewa Ziobry. On też tak populistycznie wymachiwał różnymi sloganami pod wpływem różnych wydarzeń" - podkreślał lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Reklama

>>>Sprawdź, jakie będą kary za pedofilię

Według niego, za nakazem przeprowadzenia farmakologicznej kastracji powinny pójść inne rozwiązania, które określą, kto ma dopilnować, żeby skazany zażył tabletkę obniżającą popęd seksualny, a ponadto stworzą cały system monitoringu.

"Wydarzenia" Polsatu: Kastracja za pedofilię

>>>Przeczytaj, co Tusk sądzi o kastracji

Wczoraj premier Tusk zapowiedział, że Polska, jako pierwszy kraj w Europie, wprowadzi tak restrykcyjne prawo dla pedofilów. Sądy będą miały obowiązek nakazywać tak zwaną farmakologiczną kastrację wobec takich przestępców. Nowe prawo ma być gotowe w ciągu kilkunastu dni.