Przewodniczący Nowej Lewicy w powiecie koneckim (Świętokrzyskie) spowodował wypadek drogowy pod wpływem alkoholu i złożył rezygnację z członkostwa w partii. Chodzi o Roberta Plecha, który jest jednocześnie powiatowym radnym - podało Radio Kielce.
Z Robertem Plechem nie udało się nam skontaktować. Nie odbierał telefonu. Przewodniczący Nowej Lewicy w woj. świętokrzyskim, poseł Andrzej Szejna potwierdził PAP, że Plech złożył już rezygnację z członkostwa w partii. "Jego rezygnację oczywiście przyjąłem, co oszczędziło mi wszczynania jakichkolwiek procedur" – podkreślił.
Do zdarzenia z udziałem Plecha doszło 13 stycznia po godz. 22 w miejscowości Zaborowice w gminie Mniów w powiat kieleckim. Osobowy mercedes wypadł tam z drogi i dachował. -– powiedział PAP mł. asp. Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Szejna stwierdził, że Plech "słusznie zrobił składając rezygnację, bo w partii nie było dla niego miejsca". -– dodał poseł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|