- Gdyby polityka szła normalnym torem, to pewne reakcje wystąpiłyby szybciej - powiedział Soboń. - Co zrozumiałe, skoncentrowaliśmy się na sprawie absolutnie zasadniczej, czyli wyjściu z epidemii.

Reklama

Jak powiedział wiceminister, "ważne sprawy, także te partyjne i trochę nas obciążające, mogły być rozwiązywane szybciej". - Jednak stało się, jak się stało. Najważniejsza była dla nas sytuacja zdrowotna i bezpieczeństwo Polaków oraz zapewnienie szybkiego wyjścia z kryzysu. To się udało - dodał. - Sprawy partyjne zeszły na nieco dalszy plan, ale dzisiaj wracają i rozwiązujemy również te kwestie.

Na sobotnim kongresie Prawa i Sprawiedliwości przyjęto uchwałę zgodnie z którą współmałżonkowie, dzieci, rodzeństwo oraz rodzice posłów i senatorów PiS nie mogą zasiadać w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Wyjątkiem ma być sytuacja, w której, mając kompetencje i doświadczenie zawodowe, znajdą się w nadzwyczajnej sytuacji życiowej.

Jak doprecyzował gość Polskiego Radia Lublin, ewentualne rozwiązanie umów o pracę, odwołanie ze stanowisk lub pozbawienie funkcji będzie odbywać się zgodnie z zasadami obowiązującymi w danej firmie.