Dziennik Gazeta Prawana logo

Ociepa: Nikt nie próbował mnie ani straszyć, ani korumpować [WYWIAD]

20 sierpnia 2021, 08:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marcin Ociepa
<p>Marcin Ociepa</p>/Agencja Gazeta
Widzę się tylko w większości parlamentarnej skupionej wokół centroprawicy i będę robił wszystko, by taki rząd trwał do 2023 r. i długo po nim. Kluczowe jest, by środek ciężkości był po prawej stronie, a nie po lewej. Cała reszta jest wtórna - mówi Marcin Ociepa, wiceminister obrony narodowej i były członek Porozumienia Jarosława Gowina.

Z Marcinem Ociepą rozmawia Tomasz Żółciak

Będzie rekonstrukcja rządu po wakacjach?

Na pewno.

Głęboka?

To pytanie do premiera.

Ktoś musi pokierować resortem rozwoju. Odejść ma minister klimatu Michał Kurtyka, a Jarosław Kaczyński zrezygnować z funkcji wicepremiera, by przygotować partię do wyborów. W PiS mówi się też o konieczności wymiany szefa MSWiA, a do drzwi Zjednoczonej Prawicy pukają republikanie Adama Bielana. Przyzna pan, że to nie wskazuje na drobną korektę w rządzie.

Wszystkim mającym ambicje i aspiracje życzę powodzenia. Jeśli chodzi o republikanów, tylko drobne uzupełnienie – oni już są w Zjednoczonej Prawicy i w rządzie, bo mają konstytucyjnego ministra w KPRM.

A co z panem? Na razie zostaje pan na stanowisku wiceszefa MON. Czy to znaczy, że nie wybiera się pan już do resortu rozwoju?

Jestem po rozmowach z premierem Morawieckim i ministrem Błaszczakiem, obaj nie przyjęli mojej dymisji i poprosili mnie o kontynuowanie mojej misji w MON. I taki też jest mój status na dziś.

Zostaje pan w Zjednoczonej Prawicy z powodów ideowych czy dla funkcji?

Zawsze byłem politykiem o poglądach konserwatywnych. Widzę się tylko w większości parlamentarnej skupionej wokół centroprawicy i będę robił wszystko, by taki rząd trwał do 2023 r. i długo po nim. Oczywiście ta centroprawica może różnie wyglądać, ale kluczowe jest, by środek ciężkości był po prawej stronie, a nie po lewej. Cała reszta jest wtórna wobec cywilizacyjnego sporu, jaki mamy z opozycją pod przywództwem Donalda Tuska. To spór o model rodziny, podmiotowość na arenie międzynarodowej, siłę armii, prawo do rozwoju dla polskiej wsi, miast małych i średnich. Jestem wiceministrem od trzech i pół roku. To obciążająca praca, chroniczne zmęczenie, wyrzeczenia. Nie jest tak, że moim warunkiem pozostania w Zjednoczonej Prawicy jest pełnienie jakiejkolwiek funkcji ministerialnej. Szczerze mówiąc, chętnie bym odpoczął, żeby nabrać większego dystansu, ale nie mogę, bo wzięliśmy z woli wyborców odpowiedzialność za Polskę tu i teraz. Dla mnie bardzo ważna m.in. realizacja zobowiązań dla mojego okręgu wyborczego, czyli Opolszczyzny. Jeśli jednak uznano, że mam jednocześnie wspomagać rząd, dalej będę to robił. Jestem człowiekiem zadaniowym.

CZYTAJ WIĘCEJ W WEEKENDOWYM MAGAZYNIE "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj