Fogiel zaznaczył w rozmowie z PAP, że od czwartku internecie, m.in. w mediach społecznościowych, pojawi się spot - "odkrywający" jego zdaniem - program Platformy Obywatelskiej. Chodzi m.in. o wypowiedzi marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego o zamykaniu szpitali, Sławomira Nitrasa o katolikach, Elżbiety Bieńkowskiej o zablokowaniu środków unijnych dla Polski, czy Leszka Balcerowicza o tłamszeniu Polskiego Ładu.

Reklama

Ile potrwa akcja?

Akcja będzie prowadzona - jak przyznał Fogiel - również w tradycyjnych kanałach komunikacji, jak billboardy - mobilne i stacjonarne. Nowa akcja ma trwać kilka tygodni.

- Jako PiS niezmiennie uważamy, że w polityce program jest istotny i fakt, że dzisiejsza polityka często grzęźnie w miałkich pseudoaferach nie zmienia naszego poglądu, a PO problem z programem ma od zawsze - powiedział PAP wicerzecznik PiS.

W jego opinii, "jeśli już PO ma jakieś pomysły, to są one tak szkodliwe, że boi się o nich mówić". - Tylko w chwilach niezamierzonej szczerości politycy PO ujawniają swoje prawdziwe intencje i stąd ta akcja, bo chcemy, żeby Polacy mieli tego świadomość - dodał.

Reklama

Spot PiS

W spocie zamieszczonym w czwartek na koncie PiS w mediach społecznościowych przedstawiono też m.in. bieg posła KO Franciszka Sterczewskiego, który przy polsko-białoruskiej granicy próbował się przedrzeć przez funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz wypowiedź Władysława Frasyniuka o żołnierzach na granicy.