Posłowie Lewicy poinformowali na środowej konferencji w Sejmie, ich inicjatywa jest m.in. odpowiedzią na apel szefa ukraińskiego MSZ Dmytro Kułeby, który pod koniec marca wezwał "wszystkie państwa do kryminalizacji używania symbolu +Z+ jako sposobu publicznego poparcia wojny agresji Rosji przeciwko Ukrainie". oświadczył wówczas Kułeba.
Poseł Kopiec podkreślił, że "parlament polski uznał ponadpartyjnie, że Putin jest zbrodniarzem wojennym, że to, co się dzieje w Ukrainie to zbrodnie wojenne".
- powiedział.
"Symbol "Z" to neoswastyka"
Poseł Rutka stwierdził, że "symbol +Z+ to tak naprawdę neoswastyka, to symbol, który nie może funkcjonować w przestrzeni publicznej".
- powiedział.
Rutka podkreślił, że nie można zgodzić na to, żeby "np. skrajnie nacjonalistyczne, proputinowskie ruchy chodziły po ulicach polskich miast z symbolem +Z+ i pokazywały ten symbol kobietom, dzieciom, które uciekły z Ukrainy przed rosyjskimi rakietami".
Kopiec zapowiedział, że Lewica złoży poprawkę do rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego.
Sejm przystąpił do pierwszego czytania projektu w środę rano, to pierwszy punkt obrad. Projekt ten zakłada m.in. możliwość zamrożenia funduszy i zasobów gospodarczych będących własnością, pozostających w posiadaniu, w faktycznym władaniu lub pod kontrolą osób fizycznych lub prawnych, podmiotów i organów, które zostaną wpisane na specjalną listę prowadzoną przez ministra spraw wewnętrznych i administracji; lista osób i podmiotów bezpośrednio lub pośrednio wspierających agresję Rosji na Ukrainę ma być publikowana w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie MSWiA.