Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory prezydenckie w Kolumbii. Gustavo Petro zwycięzcą pierwszej tury

30 maja 2022, 07:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gustavo Petro
<p>Gustavo Petro</p>/PAP/EPA
Kandydat lewicy, 62-letni lider lewicowej koalicji Ludzka Kolumbia Gustavo Petro został zwycięzcą pierwszej tury przeprowadzonych w niedzielę wyborów prezydenckich w Kolumbii, uzyskując ponad 40 –procentowe poparcie. Rezultat ten ogłoszono po przeliczeniu 99,7 proc. oddanych głosów.

Drugie miejsce w głosowaniu zajął populista Rodolfo Hernandez z Ligi Antykorupcyjnej z ponad 28-procentowym poparciem wyborców, wyprzedzając kandydata prawicy tradycyjnie rządzącej w Kolumbii, Federico Gutierreza, który uzyskał blisko 24 procent głosów. Polityk ten ma za sobą poparcie szerokiego sojuszu kolumbijskich konserwatystów, którzy widzieli w nim kandydata na miejsce dotychczasowego prezydenta Ivana Duque, najbliższego sojusznika USA w Ameryce Łacińskiej.

Petro i Hernandez będą walczyć o prezydenturę w drugiej turze wyborów, 19 czerwca.

Pierwsza odbyła się w atmosferze ostrej polaryzacji społecznej wynikającej z pogłębionego skutkami pandemii szybko narastającego kryzysu gospodarczego i społecznego oraz przemocy na terenach wiejskich, gdzie państwo nie radzi sobie ze zbrojnymi bandami handlarzy narkotyków.

Wysoka frekwencja

W głosowaniu, które przebiegało bez poważniejszych zakłóceń, wzięło udział 21 milionów, tj. 54 proc. wyborców, co uważane jest w Kolumbii za stosunkowo wysoką frekwencję.

Jak wykazały najnowsze badania socjologiczne, ponad 85 proc. Kolumbijczyków uważa, iż kraj „nie znajduje się na właściwej drodze”. Tak niepokojących nastrojów w społeczeństwie – stwierdzają zgodnie latynoamerykańskie media - nie notowano w Kolumbii od końca lat 90-tych ubiegłego stulecia, tj. okresu największej aktywności skrajnie ultralewicowych ruchów partyzanckich w tym kraju.

Nad przebiegiem wyborów nowego prezydenta, które media Ameryki Łacińskiej określały jako „najważniejsze w tej części świata”, czuwała armia kolumbijska. Na czas głosowania 16.OOO żołnierzy skierowano na granicę z Wenezuelą , a wojsko wstrzymało praktycznie na czas wyborów ruch na pozostałych granicach. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj