W swoim wystąpieniu wicepremier wyraził zadowolenie, że akcja naboru do Wojska Polskiego spotyka się z tak dużym zainteresowaniem. Podkreślił, że najważniejsze jest to, aby jak najwięcej ludzi było przeszkolonych, potrafiło posługiwać się bronią i wiedziało, co należy zrobić w sytuacji zagrożenia.
Przypominając, że za naszą wschodnią granicą toczy się wojna podkreślał, że sytuacja zagrożenia jest bardzo realna. Nawiązał równocześnie do ataku hybrydowego na Polskę z terytorium Białorusi, którego - jak mówił - apogeum nastąpiło jesienią ubiegłego roku. Zaznaczył przy tym, że "agresja rosyjska nie ustaje".
Komponent Obrony Pogranicza
poinformował. - dodał.
Poinformował, że komponent ten już teraz będzie składał się z 10 batalionów, m.in. w woj.: podlaskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim i podkarpackim.
- wyjaśnił.
Błaszczak zwrócił również uwagę, że nazwa i skrót powołanego komponentu (KOP) nie jest przypadkowa. - przypomniał.
Autor: Daria Kania, Robert Fiłończuk