Dziennik Gazeta Prawana logo

Morawiecki uderza w TVN. "Jak PRL-owska telewizja z czasów Czarnobyla"

1 lipca 2023, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki/PAP
"Wszyscy widzimy, co dzieje się we Francji, w Szwecji, gdzie nielegalna imigracja doprowadziła do zapaści w zakresie bezpieczeństwa. Ja życzę sobie więcej spokoju i normalności, a nie tego hejtu i nienawiści" – powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu podczas konferencji prasowej w Rusocinie (Pomorskie) przypomniał, że podczas szczytu w Brukseli "kilka państw i Komisja Europejska próbowały wymusić na Polsce przyjęcie zasady przymusowego przyjęcia emigrantów”. Twardo negocjując nie zgodziłem się na taki dyktat. Nie zgodziłem się na obniżenie bezpieczeństwa w Polsce - oznajmił.

Morawiecki o zamieszkach w europejskich miastach 

Poproszony o komentarz w związku z zamieszkani w wielu miastach Europy Morawiecki powiedział: Wszyscy widzimy, co dzieje się we Francji, w Szwecji, gdzie nielegalna imigracja doprowadziła do zapaści w zakresie bezpieczeństwa. W ciągu jednej nocy kilkaset spalonych domów, kilka tysięcy podpalonych samochodów, podpalonych opon, wybite szyby, plądrowane sklepy, rabowane szpitale i szkoły. To obraz konsekwencji niekontrolowanej polityki migracyjnej, którą chciano nam zafundować. Chciano nas zmusić do takiej polityki.

Skoro Pan Tusk chciał takiego Paryża w Warszawie, to ja mogę powiedzieć: Ja życzę sobie więcej Warszawy w Warszawie, Gdańska w Gdańsku, więcej spokoju i normalności, a nie tego hejtu i nienawiści, który wylewa się z ekranów, kiedy przemawia przewodniczący Platformy Obywatelskiej – dodał premier.

W jego ocenie "dziś, jak na dłoni widzimy dwa obrazy – spokojne ulice w polskich miastach i miasteczkach, wsiach, gdzie Polacy nie boją się wychodzić po zmroku, nie boją się wychodzić do sklepu, do kina do teatru, do znajomych, do lekarza czy po prostu na spacer i widzimy przerażone opinie mieszkańców przedmieść paryskich, Lille, Marsylii, ale także Sztokholmu, Malmo".

"TVN jak PRL-owska telewizja"

Drodzy państwo, tego nie zobaczycie w TVN. (…) 26 kwietnia 1986 r. wtedy komunistyczna telewizja nie pokazywała Czarnobyla, tak samo dziś – jak na lekarstwo w TVN jakieś migawki (…). Albo zaczniecie pokazywać w TVN-nie, co się dzieje w Paryżu, Lille, w Sztokholmie i w innych miastach, albo to porównanie do PRL-owskiej telewizji z czasów Czarnobyla jest jedynym słusznym porównaniem – oznajmił Morawiecki. 

Autor: Wojciech Kamiński, Dariusz Sokolnik

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj