Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarnecki zastąpi Kamińskiego u prezydenta?

18 kwietnia 2009, 00:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czarnecki zastąpi Kamińskiego u prezydenta?
Inne
Z Kancelarii Prezydenta odchodzi Michał Kamiński, nazywany "ustami Lecha Kaczyńskiego". Kto go zastąpi? W PiS już pojawiły się plotki o tym, że wygadany Ryszard Czarnecki. "Szanse na to, że Rysiek weźmie mandat do europarlamentu, nie są duże. Mogę się założyć, że to właśnie on będzie rzecznikiem prezydenta" - przekonuje prominentny polityk PiS.

Do tej pory był uważany za człowieka numer jeden w kancelarii. Prezydent ściągnął go w 2007 r. z Parlamentu Europejskiego i uczynił ministrem odpowiedzialnym za politykę medialną. Kamiński nie pełnił jednak funkcji rzecznika prasowego prezydenta, choć za takiego wszyscy go uważali. Formalnie jednak od 1998 r. od czasu odwołania przez Aleksandra Kwaśniewskiego Antoniego Styrczuli, który bez wiedzy ówczesnego prezydenta zgodził się na wykorzystanie jego wizerunku w reklamie mebli, stanowisko to było nieobsadzane.

Kamiński jako twarz pałacu czuł się jak ryba w wodzie. To on w programach publicystycznych potrafił bezpardonowo kłócić się ze Stefanem Niesiołowskim, a nawet zarzucić mu, że jest "dziobakiem polskiej polityki". Potrafił też wytłumaczyć wszystko. Np. fakt, że szef polskiej dyplomacji nie przyszedł na spotkanie do Pałacu Prezydenckiego: "Jak to jest kultura, to ja jestem małą dziewczynką" - komentował.

Był gotów w rozchełstanej koszuli wybiec z pałacu, by w strugach deszczu odparowywać ciosy zadawane prezydentowi przez otoczenie premiera w sprawie samolotu na szczyt.

Taki "fighter" niezbędny jest w sytuacji bezwzględnej kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi. Jak więc zrekompensować prezydentowi brak Kamińskiego? "Trzeba powołać formalnego rzecznika prasowego głowy państwa i stworzyć przy prezydencie korpus dziennikarski stale pracujący z pałacem" - mówi jeden ze współpracowników prezydenta.

Decyzja w tej sprawie ma zapaść za kilka miesięcy. W PiS już pojawiły się plotki o tym, że kandydatem na rzecznika jest wygadany Ryszard Czarnecki. "Szanse na to, że Rysiek weźmie mandat do europarlamentu, nie są duże. Mogę się założyć, że to właśnie on będzie rzecznikiem prezydenta" - przekonuje prominentny polityk PiS.

Ale Kamiński, nawet będąc poza pałacem, dalej chce mieć wpływ na prezydenta. Żegnając się z kancelarią, zadeklarował : "Jeśli pan prezydent będzie tylko chciał ze mnie skorzystać, dalej będę jego żołnierzem".

Prezydent taką wolę już wyraził. Jak ustaliliśmy, tuż po wyborach do europarlamentu, po krótkim urlopie Kamiński ma wraz z Adamem Bielanem tworzyć sztab wyborczy Lecha Kaczyńskiego poza kancelarią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj