Dziennikarska prowokacja wymierzona w Rzecznika Praw Obywatelskich Janusza Kochanowskiego. Rzecznik jest za tym, żeby armia inkasentów ruszyła w Polskę i sprawdziła, czy Polacy płacą abonament radiowo-telewizyjny. Dziennikarz poszedł więc do mieszkania Kochanowskiego sprawdzić, czy urzędnik płaci za oglądanie telewizji...
"Grzecznie zapukaliśmy do drzwi Janusza Kochanowskiego, a nasz reporter niczym prawdziwy inkasent poprosił go o pokazanie książeczki z abonamentem- pisze "Fakt".
"Byliśmy przekonani, że skoro rzecznik upomina się o powrót inkasentów ściągających należności, to sam da przykład Polakom i pokaże dowód opłaty za abonament. Ale gdzież tam!" - dodają dziennikarze kolorówki.
"Fakt" przypomina jednocześnie, ze zdaniem Janusza Kochanowskiego najlepszym sposobem na finansowanie mediów publicznych w Polsce jest pobieranie abonamentu RTV. - mówi rzecznik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|