Dziennik Gazeta Prawana logo

PO piętnuje własnego eksperta

7 sierpnia 2009, 21:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ogólnopolska gazeta Platformy Obywatelskiej "POgłos" atakuje eksperta, który w 2005 roku współtworzył program wyborczy PO w dziedzinie infrastruktury. Zarzuca mu, że jest typowym produktem "autokreacji i autopromocji" i nie zna się na transporcie.

Miesięcznik Platformy zajmuje się głównie opisywaniem inicjatyw i sukcesów rządu i klubu PO, przybliżaniem sylwetek parlamentarzystów tej partii i wykpiwaniem pomysłów opozycji. Ale w sierpniowym numerze pojawił się tam .

>>>Oto największe sukcesy rządów Tuska

Napisał go zewnętrzny autor Piotr Rachtan - doświadczony dziennikarz, który w wyborach w 2007 roku kandydował do Sejmu z kieleckiej listy PO. Od wielu miesięcy to jeden z najgorętszych krytyków polityki resortu infrastruktury, głównie w sprawach związanych z PKP i PLL LOT.

>>>Albo wyższe podatki albo prezydent Tusk

Główne zarzuty pod adresem Furgalskiego formułuje w tekście prof. Juliusz Engelhardt, wiceminister infrastruktury. - oburza się na jego działalność.

"Pan wiceminister kłamie" - mówi Furgalski. Przyznaje, że w latach 2003 - 2005 współpracował z ówczesnym szefem klubu PO Janem Rokitą i współtworzył program wyborczy w obszarze infrastruktury, z którym PO szła do wyborów w 2005 roku. Wcześniej był m.in. wiceszefem Unii Wolności. Współpracował też z ministrem transportu Tadeuszem Syryjczykiem. - mówi nam Syryjczyk.

Ignorancja to niejedyny zarzut sformułowany na łamach "POgłosu". Rachtan z Engelhardtem zarzucają też Furgalskiemu konflikt interesów. Jako wiceszef rady nadzorczej ZNTK Łapy (właśnie upadła) miał krytykować PKP Cargo za rezygnację z naprawy taboru w tej spółce. Zdaniem resortu był to nielegalny lobbing. Furgalski zaprzecza. - mówi.

Dlaczego gazeta Platformy atakuje eksperta? Nikt w partii oficjalnie nie chciał o tym mówić. A nieoficjalnie? - powiedział nam jeden z polityków Platformy. Ale zaraz zaznacza, że zespół redakcyjny jest niezależny.

Naczelną "POgłosu" jest Elżbieta Misiak-Bremer, wieloletnia dziennikarka, ostatnio członek rady programowej TVP. - mówi nam polityk PO. Misiak-Bremer jest za granicą. Nie chciała rozmawiać o sprawie Furgalskiego przez telefon.

Syryjczyk i sam Furgalski twierdzą, że artykuł w "POgłosie" może być zemstą za krytykę polityki Grabarczyka. "Adrian wiele razy krytycznie się o niej wypowiadał" - mówi były minister transportu. "To próba zdyskredytowania mnie i wykreowania tezy, że jako politolog nie mam pojęcia o transporcie" - mówi z kolei Furgalski. I dodaje: .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj