Dziennik Gazeta Prawana logo

Porażka Hołowni i triumf Trzaskowskiego. Nowy sondaż prezydencki

29 lutego 2024, 09:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia/PAP
Z najnowszego sondażu Ipsos dla OKO.press i TOK FM wynika, że w drugiej turze wyborów prezydenckich zmierzyliby się Rafał Trzaskowski i Mateusz Morawiecki. Polityk PO i prezydent Warszawy wygrałby dziś pierwszą turę wyborów na prezydenta Polski, a w dogrywce byłby faworytem w starciu z byłym premierem Mateuszem Morawieckim.

W najnowszym sondażu Ipsos przeprowadzonym dla TOK FM i OKO.press, badani zostali zapytani o preferencje wyborcze w pierwszej turze wyborów prezydenckich. 

Rafał Trzaskowski (KO) zdobył największe poparcie, bo 26 proc. ankietowanych wskazało na niego jako swojego kandydata. Mateusz Morawiecki, były premier, uplasował się tuż za nim z wynikiem 25 proc.. Szymon Hołownia, marszałek Sejmu z ramienia Trzeciej Drogi, zyskał poparcie 16 proc. badanych.

Jak wypadł Stanowski?

Pozostali kandydaci uzyskali następujące wyniki: Krzysztof Bosak z Konfederacji: 10 proc., Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Nowej Lewicy: 4 proc. Krzysztof Stanowski, dziennikarz i biznesmen: 3 proc. 

7 proc. badanych zadeklarowało, że nie wie, czy weźmie udział w wyborach, a 9 proc. jeszcze nie zdecydowało, na kogo odda swój głos. 1 proc. odmówiło odpowiedzi na pytania sondażowni.

Chwedoruk: Trzaskowski zdecydowanym faworytem

Wyniki sondażu dla TOK FM zostały przeanalizowane przez profesora Rafała Chwedoruka, politologa z Uniwersytetu Warszawskiego. Według niego, faworytem w tych wyborach jest Rafał Trzaskowski, który już wcześniej był kandydatem w poprzednich wyborach prezydenckich. Wtedy minimalnie przegrał w drugiej turze z Andrzejem Dudą. Teraz jednak potencjał Trzaskowskiego w drugiej turze jest znacznie większy niż kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Dodatkowo, struktura demograficzna oraz frekwencja z wyborów parlamentarnych wskazują, że Trzaskowski jest jednoznacznym faworytem.

Zaskakujący wynik Hołowni

Wynik Hołowni po raz kolejny pokazuje, że Trzecia Droga, jak już sama nazwa wskazuje, może zrobić dobry wynik tylko czyimś kosztem. Wydaje się, że biorąc pod uwagę ten duet Trzaskowski-Morawiecki, to Hołownia, gdyby chciał dojść co najmniej do drugiej tury, będzie musiał szukać sposobu bardziej na odebranie poparcia słabnącej prawicy, aniżeli Platformie. Bo ta jest w apogeum wpływów po raz pierwszy od kilkunastu lat - ocenił prof. Chwedoruk dla TOK FM.

Na pytanie "dlaczego Hołownia traci?", prof. Chwedoruk odpowiedział, że "to trochę kazus Janusza Palikota czy Pawła Kukiza". Czyli ktoś ze sznytem popkulturowym wchodzi do polityki, na początku się wokół niego dużo dzieje, natomiast kiedy obywatele i obywatelki przyjrzą się tej kandydaturze, to odkrywają rzeczy, których nie chcieliby odkryć - tłumaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj