Dziennik Gazeta Prawana logo

"Suski podżegał do zatajania prawdy?" Joński: Wkroczenie na komisję pokazało intencje

24 marca 2024, 21:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Ciompa, Dariusz Jonski
"Suski podżegał do zatajania prawdy?" Joński: Wkroczenie na komisję, pokazało intencje/Agencja Wyborcza.pl
"Będziemy analizować wszystkie słowa, które mówił Suski, jego zachowanie, bo mogło być tak, że zastraszył nam świadka, który przestał mówić. Nigdy w historii komisji śledczych, taka sytuacja się nie zdarzyła. Teraz  tak się stało, więc będziemy musieli zareagować" – mówił w niedzielę w mediach społecznościowych przewodniczący komisji ds. wyborów kopertowych - Dariusz Joński. 

Ostatnie posiedzenie komisji ds. wyborów kopertowych zakończyło się nagle. Szef komisji Dariusz Joński przerwał przesłuchanie, gdy Piotr Ciompa przestał zeznawać po tym, jak na sali pojawił się wiceszef klubu PiS Marek Suski.

Świadek dość dużo mówił. (…) I kiedy zeznawał, nagle do sali wtargnął pan Suski, który zaczął wykrzykiwać, w kierunku komisji i świadka. Ja go próbowałem uspokajać. Na początku zwróciłem uwagę, że jeszcze go nie zaprosiliśmy, więc nie ma sensu, żeby tutaj przebywał - opowiadał podczas niedzielnego live'a w mediach społecznościowych - Dariusz Joński. 

Suski usiadł na krześle, później znowu zaczął krzyczeć, po czym wyszedł. Co ciekawe, jak wyszedł, świadek przestał mówić. Powiedział, że nie będzie odpowiadał na pytania i że żąda swobodnej wypowiedzi.(…) Poddałem to pod głosowanie, jednak nie daliśmy świadkowi swobodnej wypowiedzi i ostrzegłem świadka, że jest to zatajanie prawdy - dodał przewodniczący komisji. 

Parlamentarzysta przyznał, że w tej chwili pisany jest do sądu wniosek o ukaranie finansowe świadka Piotr Ciompa, ale też rozważane jest przygotowanie wniosku do prokuratury.

Pytanie, czy pan Suski podżegał do zatajania? Bo jednak jego wkroczenie na komisję, pokazało intencje – podkreślił Dariusz Joński. 

Joński: Wszystkie komisje będą chronione przez Straż Marszałkowską 

Poseł KO dodał, że po ostatnim posiedzeniu komisji, poprosił marszałka Sejmu - Szymona Hołownię o spotkanie, podczas którego ustalono kilka kwestii. Od najbliższego posiedzenia wszystkie komisje, nie tylko moja, będą chronione przez Straż Marszałkowską – powiedział Joński. 

Przewodniczący komisji poprosił również o zabezpieczenie monitoringu. Będzie analiza monitoringu. Będziemy analizować wszystkie słowa, które mówił Suski, jego zachowanie, bo mogło być tak, że zastraszył nam świadka, który przestał mówić. Nigdy w historii komisji śledczych, taka sytuacja się nie zdarzyła. Teraz  tak się stało, więc będziemy musieli zareagować – dodał.

Dariusz Joński wskazał też, że wnioski do prokuratury zostaną wysłane po wszystkich przesłuchaniach. Intuicja mi podpowiada, że tych wniosków będzie wiele – podsumował. 
 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj