Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kwaśniewski był lepszy od Kaczyńskiego"

12 września 2009, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Choć Kazimierz Marcinkiewicz przekonuje, że wycofał się z polityki, to wciąż się nią zajmuje. Teraz jako komentator, a nie gracz. Były premier ocenia, że Aleksander Kwaśniewski był lepszym prezydentem od Lech Kaczyńskiego. Twierdzi też, że lepiej, gdyby Donald Tusk nie został prezydentem.

Marcinkiewicz nie ma zamiaru wracać do polityki. Przynajmniej zapewnia o tym od dłuższego czasu. Jednak w wywiadzie dla dziennika "Polska" wyznaje, że jest coś, co zmusiłoby go do powrotu do politycznej gry. Co to takiego? "" - mówi był szef rządu.

>>> Platforma ma problem z Marcinkiewiczem

To jednak tylko wstęp do ostrych słów pod adresem Lecha Kaczyńskiego. Marcinkiewicz nie zostawia na nim suchej nitki. Według niego, obecny prezydent nie ma szans na reelekcję. "Bo jest echem swojego brata. . To oczywiście ma też swoje zalety, ale dlaczego głosować na tego, kto tylko wykonuje, a nie podejmuje decyzje?" - pyta retorycznie Marcinkiewicz.

Dalej nie jest wcale łagodniejszy dla obecnego lokatora pałacu przy Krakowskim Przedmieściu. ". Być może nie zna współczesnego świata, nie rozumie, nie czuje, jak świat się zmienia. A może tylko tych zmian się boi i woli bronić go przed nimi" - tak prezydenturę Lecha Kaczyńskiego ocenia Kazimierz Marcinkiewicz.

>>> Marcinkiewicz zostaje w Goldman Sachs

Były premier mówi wprost, że Aleksander Kwaśniewski był lepszym prezydentem niż Lech Kaczyński. Mało tego - .

Marcinkiewicz w wywiadzie dla "Polski" ocenia również kondycję Platformy Obywatelskiej i jej lidera, ale w dużo łagodniejszym tonie. Prorokuje zwycięstwo Donalda Tuska w wyborach prezydenckich, choć, według niego, to wcale nie byłaby najlepsza rzecz dla Polski.

". Powinien wystawić innego kandydata Platformy przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu, a sam pozostać premierem. Trzeba przyśpieszyć wybory parlamentarne i odbyć je albo razem z prezydenckimi, albo tuż po, bo mamy naszą prezydencję w UE. I gra toczy się o to, żeby wypadła jak najlepiej. Polska znów może dużo zyskać nie tylko w Europie, ale i na świecie" - przekonuje Marcinkiewicz.

>>> Marcinkiewicz: Wara od mojego prywatnego życia

Wśród ewentualnych kandydatów PO do prezydentury wymienia przewodniczącego europarlamentu Jerzego Buzka, szefa MSZ Radosława Sikorskiego, prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz i marszałka Sejmu Bronisława Komoroskiego. Zdaniem byłego premiera, każdy z tych polityków mógłby wygrać starcie wyborcze z Lechem Kaczyńskim.

Z kolei . Ale były szef rządu zaraz dodaje w wywiadzie dla "Polski", że Jarosław Kaczyński, jako szef partii nigdy nie pozwoli na zbudowanie silnej marki Ziobry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj