Dziennik Gazeta Prawana logo

Chaos wokół Pegasusa. Policja doprowadzi byłego szefa CBA przed komisję?

5 czerwca 2025, 16:49
[aktualizacja 5 czerwca 2025, 21:41]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Magdalena Sroka, Witold Zembaczyński, Tomasz Trela, Joanna Kluzik-Rostkowska, Sławomir Ćwik
Chaos wokół Pegasusa. Policja doprowadzi byłego szefa CBA przed komisję?/PAP Archiwum
W piątek przed komisją śledczą ds. Pegasusa ma pojawić się były szef CBA Ernest Bejda, który – jak wynika z dokumentów Ministerstwa Sprawiedliwości – odpowiadał za zakup kontrowersyjnego systemu. Ponieważ czterokrotnie zignorował wezwania komisji, ma zostać doprowadzony przez policję.

Piątkowe posiedzenie, na którym komisja śledczej ds. Pegasusa ma zaplanowane przesłuchanie Ernesta Bejdy ma się rozpocząć o godz. 10.30. W czwartek szefowa komisji Magdalena Sroka (PSL-TD) powiedziała, że Bejda ma zostać doprowadzony na posiedzenie "zgodnie z decyzją sądu".

Jak dodała, były wnioski komisji o nałożenie kary pieniężnej na b. szefa CBA, natomiast po kolejnym jego niestawiennictwie na posiedzeniu został skierowany wniosek o doprowadzenie i w piątek "ma zostać zrealizowany przez policję".

Chaos wokół Pegasusa. Policja doprowadzi byłego szefa CBA przed komisję?

W środę w śledztwie ws. stosowania oprogramowania Pegasus zarzuty przekroczenia uprawnień usłyszeli były dyrektor Delegatury CBA w Warszawie Jarosław W. oraz była naczelnik wydziału I operacyjno-śledczego tej Delegatury Katarzyna S. Poinformował o tym rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. Przekroczenie uprawnień miało polegać na przeprowadzeniu czynności operacyjno-rozpoznawczych wobec byłego prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego "pomimo braku ku temu podstaw faktycznych i prawnych".

Na bieżąco współpracujemy z Prokuraturą Krajową, przekazujemy również nasze ustalenia, które pomagają w prowadzonym śledztwie i stąd wyniki w postaci zatrzymania byłych funkcjonariuszy CBA, którzy już usłyszeli zarzuty. Także pracujemy dalej - podkreśliła Sroka.

W środę w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Bejda podkreślił, że zarzuty postawione funkcjonariuszom "są natury stricte politycznej". Jestem absolutnie przekonany co do uczciwości zatrzymanych funkcjonariuszy. Są profesjonalni, robili trudne sprawy – powiedział cytowany przez "Rz" b.szef CBA.

Według wiceszefa komisji ds. Pegasusa Tomasza Treli (Lewica), "do pana Bejdy jest bardzo dużo pytań pod względem zarówno zakupowym, jak i funkcjonalnym, użytkowym, systemu Pegasus". "Mamy bardzo dużo zebranego materiału dowodowego w trybie niejawnym, o którym nie możemy mówić" - dodał poseł. On rzeczywiście nadzorował Centralne Biuro Antykorupcyjne. Wiemy, czyim on był człowiekiem. Wiemy, kto jego nadzorował - zaznaczył Trela.

Ernest Bejda miał zeznawać przed komisją śledczą ds. Pegasusa 31 marca, ale nie pojawił się na posiedzeniu. Była to czwarta próba jego przesłuchania. Na początku kwietnia Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało odtajnione dokumenty dotyczące zakupu systemu Pegasus. Wynika z nich, że umowę na przekazanie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego 25 milionów zł w 2017 r. podpisał ówczesny wiceminister sprawiedliwości Michał Woś oraz szef CBA Ernest Bejda.

Komisja bada, czy użycie oprogramowania inwigilacyjnego Pegasus przez rząd, służby specjalne i policję w czasie, kiedy rządziło PiS, było zgodne z prawem. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz. Według przekazanych dotąd, m.in. przez NIK, informacji system Pegasus został zakupiony jesienią 2017 r. dla CBA, ze środków pochodzących w zasadniczej części (25 mln zł) z Funduszu Sprawiedliwości (nadzorowanego przez ministerstwo sprawiedliwości).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj