Dzieci polityków idą w ślady rodziców. Ale nazwisko to za mało... ZDJĘCIA
8 lipca 2015, 11:01
Gdy dzieci słynnych aktorów zaczynają w karierę w show-biznesie nikogo to nie dziwi. Gorzej, gdy na polityczną scenę wkraczają dzieci polityków, by kontynuować rodzinne tradycje. Historia uczy, że polityczne korzenie mogą pomóc w karierze, ale samo znane nazwisko nie wystarczy.
1/8Włodzimierz Cimoszewicz od dawna zapowiadał, że rozstaje się z polityką i odchodzi na emeryturę. Choć to nie pierwszy raz, kiedy z jego ust pada taka deklaracja, to tym razem najwyraźniej zostanie ona zrealizowana. Pałeczkę chce przejąć jego syn, <b>Tomasz Cimoszewicz </b> który twierdzi, że o podjęciu działalności politycznej myśli od wielu lat. <em> - Mam nieskromne uczucie, ze wiele doświadczeń w sferze gospodarczej jak infrastruktura, które nabyłem bądź zaobserwowałem, mógłbym starać się wcielać u nas w kraju -</em> mówi dziennik.pl młody Cimoszewicz, który niedawno wrócił z USA.
Ale ostatecznej decyzji o starcie w nadchodzących wyborach do Senatu jeszcze nie podjął.
<a href="http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/494812,tomasz-cimoszewicz-o-starcie-w-wyborach-do-senatu.html" target="blank">CZYTAJ WIĘCEJ >>>></a>
Media
2/8Jarosław Wałęsa
Newspix/KRZYSZTOF BURSKI
3/8Małgorzata Kidawa-Błońska
Newspix
4/8Andrzej Lepper
Newspix/Pawel Ulatowski
5/8Adam Gierek
Newspix/MICHAL ROZBICKI
6/8Roman Giertych z żoną Barbarą
Newspix/Aleksander Majdanski
7/8Jacek Kurski
Wikipedia
8/8Tadeusz Cymański
Wikipedia
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl