Dziennik Gazeta Prawana logo

Urządził jatkę, a potem uciekł do mamy

6 listopada 2009, 21:10
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Urządził jatkę w Orlando, a potem uciekł do mamy
Urządził jatkę w Orlando, a potem uciekł do mamy/Inne
Znów krwawa strzelanina w Stanach Zjednoczonych. Dzień po masakrze w bazie wojskowej w Teksasie, w Orlando na Florydzie szaleniec wdarł się do biurowca, w którym kiedyś pracował. Zastrzelił jedną osobę, a sześć innych ranił. Potem ukrył się u matki. Tam znalazła go policja.

Mordercą okazał się 40-letni Jason Rodriguez, który kiedyś pracował w mającej siedzibę w tym gmachu pracowni architektonicznej - informuje policja. Rodriguez został przed dwoma laty zwolniony z pracy z powodu "niskiej wydajności".

Po strzelaninie uciekł i schronił się w domu matki. Oddał się w ręce policji, gdy funkcjonariusze zauważyli go przez okno i kazali mu wyjść.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj