Dziennik Gazeta Prawana logo

30 mln dolarów - to się nazywa łapówka

18 listopada 2009, 19:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister górnictwa w Afganistanie wziął 30 mln USD łapówki za przyznanie kontraktu na inwestycję chińskiej firmie - twierdzi przedstawiciel rządu USA, powołując się na informacje wywiadu. Jeśli zarzut się potwierdzi, byłby to jeden z bardziej drastycznych przykładów korupcji w Afganistanie - pisze w środę w korespondencji z Kabulu "Washington Post" .

Rzuca ona cień na rządy prezydenta Hamida Karzaja, który został ostatecznie uznany za zwycięzcę w wyborach prezydenckich w sierpniu mimo podejrzeń o ich sfałszowanie. W czwartek ma się odbyć inauguracja jego drugiej kadencji.

Według ogłoszonego we wtorek raportu Transparency International, Afganistan jest najbardziej skorumpowanym krajem na świecie poza Somalią, gdzie praktycznie nie ma centralnego rządu i panuje anarchia.

Na Karzaja od dawna kierowane są naciski ze strony społeczności międzynarodowej, aby skuteczniej walczył z korupcją. Afgański prezydent twierdzi, że jest ona zjawiskiem wyłącznie na niskich i średnich szczeblach aparatu władzy. Przeczy temu wiele faktów i poszlak, takich jak najnowsze oskarżenie.

O wzięcie 30-milionowej łapówki podejrzany jest minister Ibrahim Adil. Miała być ona wynagrodzeniem od chińskiej firmy Metallurgical Group Corporation (używającej skrótu MCC) za kontrakt wartości 2,9 miliarda dolarów na wydobycie miedzi ze złóż Aynak w prowincji Logar.

Przyznanie kontraktu MCC rozgniewało przedstawicieli administracji USA i niektórych członków rządu afgańskiego. Ich zdaniem, minister nie uwzględnił walorów ofert z firm zachodnich.

MCC jest teraz faworytem także w konkurencji do innego kontraktu, tym razem na wydobycie rudy żelaza w prowincji Hadżi Gak.

Afganistan ma wiele bogactw naturalnych - ogromne złoża miedzi, rudy żelaza, złota i drogich kamieni - które mogłyby postawić na nogi jego gospodarkę. Obecnie jednak nie funkcjonuje tam żadna większa kopalnia. Poza wojną, korupcja i niekompetencja miejscowych urzędników odstraszają zagranicznych inwestorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj