Jak pisał "Financial Times" możliwość takiego rozejmu miała być omawiana podczas trójstronnych rozmów z udziałem Stanów Zjednoczonych w Abu Zabi, które trwały od 23 do 24 stycznia. Chodziło o zaprzestanie ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną w zamian za rezygnację Kijowa z ataków na rosyjskie obiekty naftowe i tankowce. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow pytany o rozejm odmówił udzielenia komentarza.

"Napływają informacje, że od godziny 7 rano w Siłach Zbrojnych Federacji Rosyjskiej wprowadzono zakaz ostrzału wszelkich obiektów infrastruktury na terenie całej Ukrainy" -napisał bloger Władimir Romanow. Dodał, że podobny zakaz dotyczy "wszelkich obiektów w Kijowie i obwodzie kijowskim".

Rosyjskie oddziały dostały "ustny rokaz"

Kanał na Telegramie "Białoruski silowik" napisał, że jego "sprawdzone źródła" potwierdziły: "W Abu Zabi strony uzgodniły tymczasowe moratorium na ataki na energetykę". Według jego informacji szereg rosyjskich oddziałów otrzymał już odpowiedni "ustny" rozkaz, ale na razie "nie wszyscy są o tym poinformowani".

Reklama