Jedyne, czego chcę, to wolność dla ludzi - powiedział Trump w krótkim wywiadzie telefonicznym po godz. 4 nad ranem czasu lokalnego (po godz. 10 w Polsce). Była to jego odpowiedź na pytanie, jakie nadzieje dla tego, co pozostawi po sobie, wiąże z atakiem na Iran i dążeniem do zmiany reżimu.
Trump po ataku na Iran: Jedyne, czego chcę, to wolność dla ludzi
Chce bezpiecznego narodu i to właśnie będziemy mieć - dodał. Nie odpowiedział przy tym na inne pytania gazety na temat skali operacji i potencjalnego zaangażowania wojsk USA na lądzie. Wypowiedź ta była jego pierwszą od opublikowanego nagrania, w którym poinformował o operacji i wezwał Irańczyków do przejęcia instytucji państwa.
Dziennik zauważył, że jeszcze w maju ub.r. Trump krytykował "interwencjonistów, którzy interweniują w skomplikowane społeczeństwa, których nawet nie rozumieli".