Dziennik Gazeta Prawana logo

ONZ zbiera się w trybie pilnym. Chodzi o eskalację na Bliskim Wschodzie

28 lutego 2026, 17:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rada Bezpieczeństwa ONZ
Rada Bezpieczeństwa ONZ/Shutterstock
Szef MSZ Francji Jean-Noel Barrot poinformował, że na prośbę Paryża w sobotę spotka się Rada Bezpieczeństwa ONZ, by omówić sytuację w Iranie i na Bliskim Wschodzie. O jej zwołanie apelował też m.in. Bahrajn. Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres zaapelował o deeskalację.

Posiedzenie RB ONZ ma rozpocząć się o godz. 16 czasu wschodnioamerykańskiego (22 w Polsce). Do jej zwołania wezwały Francja i Brahrajn, a także - według rosyjskiej misji przy ONZ - Rosja i Chiny.

W liście do Rady Bezpieczeństwa ONZ minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi zwrócił się do Rady z prośbą o interwencję i stwierdził, że Izrael i Stany Zjednoczone naruszyły prawo międzynarodowe, atakując Iran.

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres potępił "dzisiejszą eskalację militarną na Bliskim Wschodzie". "Wykorzystanie siły przez USA i Izrael przeciwko Iranowi i późniejszy odwet ze strony Iranu w regionie, podkopują międzynarodowy pokój i bezpieczeństwo" - oświadczył.

Zaznaczył, że wszystkie kraje należące do ONZ muszą przestrzegać swoich zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego, w tym Karty Narodów Zjednoczonych, która zakazuje "groźby użycia siły przeciwko integralności terytorialnej lub niepodległości politycznej jakiegokolwiek państwa".

Wezwał do natychmiastowego zakończenia działań zbrojnych i zaapelował o deeskalację. W przeciwnym razie grozi to "szerszym konfliktem regionalnym, mającym poważne konsekwencje dla ludności cywilnej i stabilności regionu". Zachęcił wszystkie strony do natychmiastowego powrotu do stołu negocjacyjnego.

ONZ zbiera się w trybie pilnym. Chodzi o eskalację na Bliskim Wschodzie

Wcześniej w sobotę prezydent Francji Emmanuel Macron zaapelował o pilne zwołanie RN ONZ. Podkreślił, że obecna eskalacja jest niebezpieczna dla wszystkich i musi się zakończyć. Zadeklarował, że Francja jest gotowa wysłać niezbędne środki, aby chronić swoich najbliższych partnerów, jeśli o to się zwrócą.

W poniedziałek USA – jeden z pięciu stałych członków – przejmą rotacyjne przewodnictwo w RB ONZ od Wielkiej Brytanii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj