"Właśnie skończyłem rozmowę z szefem naszej placówki w Teheranie. Pracownicy ambasady bezpieczni, w bazie Odyseusz zarejestrowanych tylko kilkoro osób, głównie z podwójnym obywatelstwem" – napisał Sikorski na platformie X.

Sikorski: Sytuacja jest dramatyczna i piekielnie skomplikowana

Jak zapewnił, "wraz z sojusznikami monitorujemy dramatyczną, piekielnie skomplikowaną sytuację".

Reklama

Tusk: Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze

Premier Donald Tusk przekazał wcześniej w sobotę, że odebrał meldunki MON i MSZ w związku z atakiem Izraela i USA na Iran. "W tej chwili nasi obywatele, w tym personel polskiej ambasady w Teheranie, są bezpieczni, ale jesteśmy przygotowani na różne scenariusze" – zaznaczył szef rządu.

Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że jest na bieżąco informowany o sobotnich atakach na cele w Iranie. Dodał, że pozostaje w stałej łączności z sojusznikami z NATO i instytucjami państwa.

Z kolei rzecznik MSZ Maciej Wewiór informował wcześniej w sobotę, że nie ma informacji, aby w porannych atakach ucierpieli obywatele Polski. Podkreślił, że sytuacja w regionie pozostaje niestabilna.

Atak USA i Izraela na Iran

Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły w sobotę ataki na Iran. Minister obrony Izraela Israel Kac powiedział, że uderzenie ma charakter wyprzedzający. Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że armia amerykańska rozpoczęła "dużą operację bojową", zapowiedział, że Iran nie zdobędzie broni jądrowej i wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju. Iran w odwecie zapowiedział ataki na wszystkie bazy USA na Bliskim Wschodzie.