Rząd Hiszpanii zaaprobował plan walki z piractwem w internecie, przewidujący "szybką ścieżkę" prawną w celu zamykania stron, mimo ostrzeżeń oferujących nielegalne pobieranie materiałów rozrywkowych.
Minister sprawiedliwości Francisco Caamano powiedział, że przewidziane jest powołanie zespołu ekspertów, którzy będą rozpatrywać skargi na podejrzane o piractwo strony internetowe. Eksperci będą mogli zwracać się do sędziego, który będzie miał cztery dni na zapoznanie się ze stanowiskami stron i wydanie orzeczenia.
Także w Hiszpanii przemysł rozrywkowy skarży się, że internetowe piractwo kosztuje go miliony euro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane